Wystarczyła godzina, aby wyczerpał się limit miejsc na Wings for Life World Run w Poznaniu. Rejestracja ruszyła 5 listopada o godz. 12:00, a chętnych było znacznie więcej niż dostępnych pakietów. W mediach społecznościowych pojawiły się głosy rozczarowania przebiegiem zapisów. Największe emocje wzbudziła informacja, iż część biegaczy mogła zarejestrować się wcześniej. Organizatorzy potwierdzili nam, iż taką możliwość otrzymało około 200 osób w Polsce.
Wings for Life World Run to wyjątkowe wydarzenie, w którym wszyscy uczestnicy na całym świecie rozpoczynają bieg jednocześnie, a zamiast tradycyjnej mety ściga ich Samochód Pościgowy. W Polsce od lat za jego kierownicą zasiada Adam Małysz. Całość opłat startowych przeznaczana jest na badania nad urazami rdzenia kręgowego.
W przyszłym roku bieg odbędzie się w niedzielę, 9 maja o godz. 13:00 czasu polskiego. Zaplanowano siedem Biegów Flagowych, wszystkie w Europie, w tym jeden w Poznaniu. W pozostałych lokalizacjach na całym świecie uczestnicy będą mogli wystartować indywidualnie lub w zorganizowanych biegach z aplikacją. W tegorocznej edycji Wings for Life World Run wzięło udział rekordowe 346 527 osób, które pobiegły w 655 lokalizacjach.
fot. Wings for Life World Run
Poznań ponownie potwierdził, iż jest jedną z najbardziej pożądanych lokalizacji Wings for Life World Run. Podobnie jak przed rokiem, wszystkie dostępne miejsca (7500) rozeszły się w ciągu zaledwie godziny. Polska lokalizacja wyprzedała się jako pierwsza na świecie. W dalszej kolejności limity wyczerpały się w Wiedniu i Monachium.
Nie wszyscy zainteresowani zdołali jednak zdobyć pakiety. Pod wpisem opublikowanym w czwartek wieczorem na oficjalnym profilu wydarzenia na Facebooku pojawiły się liczne komentarze osób, które mimo punktualnego wejścia na stronę rejestracyjną nie zdołały zapisać się na bieg.
Tysiące osób w kolejce do rejestracji
Z relacji części biegaczy wynika, iż już w pierwszych chwilach po uruchomieniu zapisów system wskazywał bardzo odległe miejsca w wirtualnej kolejce. Niektórzy użytkownicy twierdzili również, iż kolejność przydzielania numerów była dla nich niezrozumiała.
– Tragedia te zapisy. Klikałam dwie sekundy po 12 i już byłam 7 tyś z hakiem. Naprawdę? To chyba jakieś jaja – napisała Beata.
Podobne doświadczenia opisał Bartek, który według własnej relacji wszedł na stronę o godz. 12:01 i otrzymał numer 14001. Mimo oczekiwania niemal do zakończenia sprzedaży nie udało mu się zdobyć pakietu. Inny z użytkowników zwrócił uwagę, iż choć wraz z żoną przystąpił do rejestracji niemal równocześnie, oboje otrzymali bardzo różne numery w kolejce.
Nie brakowało jednak również pozytywnych opinii. Część uczestników informowała, iż proces przebiegł sprawnie, a rejestracja zajęła im zaledwie kilka minut.
fot. Bartosz Woliński
Około 200 osób z możliwością wcześniejszego zapisu
Najwięcej kontrowersji wzbudziła informacja, iż jeszcze przed uruchomieniem ogólnodostępnej rejestracji wybrana grupa uczestników mogła zagwarantować sobie miejsce na liście startowej.
Jak ustaliliśmy, organizatorzy przygotowali specjalną akcję dla osób, które miały na koncie co najmniej 10 startów w Wings for Life World Run. Takie osoby otrzymały możliwość wcześniejszej rejestracji. Co istotne, inicjatywa ta nie została szerzej zakomunikowana w mediach.
– W tegorocznej edycji Wings for Life World Run na całym świecie przeprowadzona została specjalna akcja skierowana do osób, które miały na koncie co najmniej 10 startów w biegu. Była to forma podziękowania za ich wieloletnie zaangażowanie i obecność w społeczności Wings for Life World Run – przekazało w odpowiedzi na pytania portalu biegowe.pl biuro prasowe Wings for Life World Run.
Jak poinformowano nas, w Polsce możliwość wcześniejszej rejestracji otrzymało około 200 osób. Organizatorzy zaznaczają jednak, iż nie oznacza to automatycznego przyznania biegaczom takiej liczby pakietów startowych.
– Osoby objęte akcją nie otrzymały gotowych pakietów startowych, ale możliwość wcześniejszej rejestracji na bieg. Nie oznacza to więc, iż każda z nich skorzystała z tej możliwości i ostatecznie zapisała się na wydarzenie – odpisało nam biuro prasowe Wings for Life World Run.
Każda uprawniona osoba otrzymała przed rozpoczęciem ogólnych zapisów wiadomość e-mail z instrukcją. Rejestracja odbywała się za pośrednictwem indywidualnego konta, na którym odnotowano wymagane minimum 10 startów. Można było zapisać wyłącznie siebie.
fot. Aleksandra Szmigiel
Nie wszyscy weterani wiedzieli o wcześniejszych zapisach?
Informacja o specjalnym dostępie wywołała mieszane reakcje. Część biegaczy uznała takie rozwiązanie za niesprawiedliwe wobec osób, które po raz pierwszy chciały wystartować w Poznaniu.
– Te zapisy to jakaś kpina. jeżeli to prawda, co czytam w komentarzach, iż stali biegacze mogli już wczoraj się zapisać, to ten bieg stracił w moich oczach – napisała Dorota.
Co ciekawe, pojawiły się również komentarze osób, które deklarowały spełnienie kryterium 10 startów, ale nie skorzystały z wcześniejszej rejestracji.
– Jestem podwójnie zawiedziona. Na godzinę przed rozpoczęciem zapisów dowiedziałam się, iż osoby, które biegły 10 razy i więcej, dostały możliwość zapisania się już wczoraj. Ja biegłam 12 razy, od drugiej edycji – to komentarz Ireny.
Zapytaliśmy organizatorów, czy możliwość wcześniejszej rejestracji została odpowiednio zakomunikowana. Biuro prasowe zapewnia, iż każda osoba spełniająca kryterium minimum 10 startów otrzymała wiadomość e-mail przed uruchomieniem ogólnodostępnych zapisów.
Relacje części uczestników wskazują jednak, iż nie wszyscy wiedzieli o tej możliwości z odpowiednim wyprzedzeniem. Nie wiadomo, czy wynikało to z problemów z dostarczeniem wiadomości, danych zapisanych na kontach uczestników czy innych przyczyn.
Organizatorzy zachęcają do startów z aplikacją
W odpowiedzi na ogromne zainteresowanie poznańskim biegiem organizatorzy przygotowali dodatkową akcję dla osób, które zdecydują się na udział w grupowych App Runach. To alternatywna formuła Wings for Life World Run, pozwalająca wystartować w tym samym czasie co uczestnicy biegu w Poznaniu, ale w jednej z lokalnych społeczności.
fot. Dorota Szulc
– Wiemy, jak dużym zainteresowaniem cieszy się bieg w Poznaniu, dlatego zależało nam, aby również uczestnicy grupowych App Runów mogli poczuć wyjątkową atmosferę Wings for Life World Run – przekazali organizatorzy.
Każda osoba, która zarejestruje się do 18 listopada na jeden z grupowych App Runów dostępnych w chwili uruchomienia zapisów, otrzyma koszulkę biegową marki Crivit. Akcja obejmuje 40 lokalizacji w Polsce.
Gdzie można jeszcze wystartować?
Choć miejsc w Poznaniu już nie ma, biegacze przez cały czas mają możliwość udziału w Wings for Life World Run w innych europejskich miastach. Miejsce na biegi stacjonarne wciąż dostępne są m.in. w Zadarze w Chorwacji, Zug w Szwajcarii, Bredzie w Holandii oraz Lublanie w Słowenii.
red
fot. w nagłówku Bartosz Woliński

2 godzin temu











