
Wiemy już, ile egzemplarzy PPV sprzedała jubileuszowa gala FAME 30: Icons. Bardzo dobra wiadomość dla fanów organizacji hybrydowej.
Gala FAME 30: Icons była wydarzeniem niezwykle szczególnym w historii federacji – jubileuszowa, trzydziesta edycja miała być swego rodzaju podsumowaniem dotychczasowej drogi i jednocześnie pokazem, który na długo miał pozostać w pamięci widzów. Karta walk została wypełniona głośnymi nazwiskami – zwykle w sposób nieprzypadkowy. Zestawienia łączące świat freak fightów ze sportowcami, a także pojedynki oparte o tzw. „dymy” po raz kolejny okazały się być strzałem w dziesiątkę.
Przypomnijmy, iż walką wieczoru wydarzenia było starcie Denisa Labrygi z Makhmudem Muradovem o pas wagi ciężkiej FAME MMA. Pojedynek ten niewątpliwie był największym sportowym wyzwaniem w karierze Labrygi, który zmuszony był uznać wyższość byłego zawodnika UFC. „Mach” kolejny raz zaprezentował w praktyce ogromne doświadczenie i spokój. Uzbek kontrolował tempo walki, skutecznie punktując rywala, jednocześnie nie pozwalając mu rozwinąć skrzydeł. Ostatecznie to właśnie jego ręka powędrowała w górę, co nie było zaskoczeniem, bowiem jeszcze przed tym pojedykiem był stawiany w roli faworyta.
ZOBACZ TAKŻE: Arkadiusz Wrzosek kontuzjowany. Kibic Legii nie zawalczy na KSW 117
Ogromne emocje towarzyszyły także starciu Denisa Załęckiego z Bartoszem Szachtą, który pomimo braku statusu main eventu odbył się jako ostatni sobotniego wieczoru. Konflikt między nimi budował napięcie miesiącami, natomiast sam pojedynek okazał się być bardzo krótki. „Bad Boy” od pierwszych sekund ruszył agresywnie i gwałtownie przełamał przeciwnika, kończąc walkę już w pierwszej rundzie. Było to bardzo jednostronne starcie, które pozostawiło niedosyt, ale jednocześnie rzuciło światło na różnicę poziomów pomiędzy Denisem, a Bartkiem – oczywiście nie można zapomnieć o bardzo dużej różnicy w gabarytach obu zawodników z Torunia, która z pewnością była bardzo istotna.
21 marca nie zabrakło również pojedynku największej kobiecej gwiazdy freak fightów, czyli rzecz jasna Marty Linkiewicz, która po raz kolejny udowodniła, iż jej rozwój sportowy jest fenomenem. Jej walka z niegdyś walczącą w UFC Izabelą Badurek była jedną z bardziej dynamicznych i zakończyła się przed czasem na korzyść wychowanki FAME.
Ile PPV sprzedała gala FAME 30?
Całość wydarzenia przyciągnęła ogromną uwagę fanów. Hala PreZero Arena Gliwice była niemal całkowicie wyprzedana, co pokazało skalę zainteresowania jubileuszową edycją. Dodatkowo dobrze znany fanom freak fightów „Szalony Reporter”, który jest związany z federacją, ujawnił, iż sprzedaż PPV osiągnęła bardzo wysoki poziom, co tylko potwierdziło, iż FAME 30: Icons okazało się dużym sukcesem:
Powiedzmy, iż między 240, a 260 tysięcy. Przy tych spadkach to jest dobry, bardzo dobry wynik.
– mówił Szalony Reporter na kanale „Szalony Podcast”.
ZOBACZ TAKŻE: Powrót Conora McGregora pewny? Znany dziennikarz nie ma wątpliwości
Zdaje się, iż jest to najlepszy rezultat od czasów gali FAME: Ultimate, która odbyła się w sierpniu 2024 roku. Jest to niewątpliwie jasny sygnał, iż freak fighty wcale się nie kończą, jak wielu zapowiadało już lata temu.

23 godzin temu

















