Wielki powrót gwiazdy Sparty Wrocław. Przecierali oczy, "naprawdę gigant"

1 godzina temu
Zdjęcie: Daniel Bewley zrobił wrażenie na Piotrze Protasiewiczu


Daniel Bewley stracił ponad trzy miesiące jazdy. Wszystko przez złamanie kości udowej, którego nabawił się w maju. Istniały duże obawy, czy Brytyjczyk będzie w stanie wystarczająco wspomóc wrocławski zespół w walce o mistrzostwo Polski. Kiedy już jednak wrócił, rozstawiał rywali po kątach. I to w półfinale play-off PGE Ekstraligi. — To gigant, naprawdę gigant i człowiek ulepiony z innej gliny — przyznaje Piotr Protasiewicz w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".
Idź do oryginalnego materiału