Wielki powrót do Ekstraklasy. Media: Oto sukcesor Pietuszewskiego

1 godzina temu
Jagiellonia Białystok szuka wzmocnień. Po głośnym odejściu Oskara Pietuszewskiego do FC Porto w kontekście Dumy Podlasia mówiło się jednak sporo o kolejnych pożegnaniach. Tymczasem, jak poinformował Tomasz Włodarczyk z "Meczyków", Jagiellonia szykuje powrót do PKO Ekstraklasy skrzydłowego znanego z występów w Śląsku Wrocław.
Mowa o Matiasie Nahuelu Leivie, który pod wodzą Jacka Magiery w stolicy Dolnego Śląska cieszył się w okresie 2023/24 z wicemistrzostwa kraju. Końcówka jego gry we Wrocławiu nie była udana, podobnie jak ostatnie tygodnie w barwach Maccabi Hajfa.

REKLAMA







Zobacz wideo Kosecki szczerze o zwolnieniu Urbana: To było dla mnie strasznym ciosem



Leiva "odrzucił właśnie ofertę Celje". A wcześniej odprawił z kwitkiem Wisłę Płock
Jagiellonia Białystok, myśląc o utrzymaniu wysokiej 3. pozycji w PKO Ekstraklasie, musi zacząć poważnie się wzmacniać. Po odejściu wspomnianego Pietuszewskiego do Porto, a także Alexa Cantero do Hueski, coraz więcej mówi się także o rychłym opuszczeniu klubu przez Afimico Pululu (prawdopodobnie do Dynama Kijów) oraz Dusana Stojinovicia (do Orlando City). Jak dotąd Białostoczanie przeprowadzili tylko dwa transfery: definitywny lewego obrońcy Guilherme Montoi oraz wypożyczenie (z opcją wykupu) napastnika Sameda Bazdara. Pora więc załatać dziurę na skrzydle, powstałą po odejściu Oskara Pietuszewskiego.


"Zimą pojawił się temat powrotu Nahuela do Polski. Pisano o Śląsku oraz Wiśle Płock. Zawodnik budził jednak dużo większe zainteresowanie. O jego sprowadzenie walczyło także słoweńskie Celje oraz Jagiellonia Białystok. Oba kluby wiosną grać będą w Lidze Konferencji. Według naszych informacji Hiszpan odrzucił właśnie ofertę Celje" - czytamy w artykule Tomasza Włodarczyka na stronie meczyki.pl.
Matias Nahuel, grając we Wrocławiu, znakomicie rozumiał się z Erikiem Exposito. Później jednak nie prezentował takiej formy, jakiej od niego oczekiwano. Aż we wrześniu 2024 roku dołączył do Maccabi Hajfa za rekordowe dla tego klubu 2,5 mln euro. W Izraelu nie mógł się zaaklimatyzować, grał kiepsko, aż na przełomie 2024 i 2025 roku doznał częściowego naderwania mięśnia czworogłowego prawej nogi. Uraz ten wymagał operacji, co wykluczyło go do końca sezonu.



Po powrocie na boisko grał całkiem sporo, ale gdy na ławkę trenerską wrócił Barak Bakhar, Nahuel niemal od razu stracił miejsce w podstawowej "11". Dość powiedzieć, iż od 18 października 2025 Hiszpan przebywał na murawie przez zaledwie 62 minuty w trakcie 4 spotkań ligowych.
Jagiellonia Białystok przed wznowieniem rozgrywek PKO Ekstraklasy zajmuje 3. miejsce w tabeli. W najbliższym meczu 31 stycznia zmierzy się na wyjeździe z Widzewem Łódź. Poza tym, Dumę Podlasia czeka dwumecz o udział w 1/8 finału Ligi Konferencji Europy. Pierwsze spotkanie z Fiorentiną 19 lutego.
Idź do oryginalnego materiału