Zaledwie kilka godzin po zakończeniu poprzedniej rundy, młodzi mini żużlowcy w klasie 85-140cc ponownie stanęli pod taśmą lubelskiego owalu. Czwarta runda Drużynowego Pucharu Ekstraligi przyniosła zupełnie inne rozstrzygnięcia i gigantyczną dawkę dramaturgii. Tym razem ze zwycięstwa przed własną publicznością cieszyła się ekipa Motoru Lublin, która uzbierała szesnaście punktów.
Gospodarze wyciągnęli wnioski z wcześniejszego turnieju i zaprezentowali niezwykle dojrzały żużel. Architektem sukcesu „Koziołków” był Antoni Salawa, zdobywca ośmiu punktów i bonusu. Salawa w parze z Markusem Marciniakiem zadali decydujący cios w ostatnim, czternastym wyścigu dnia, kiedy to podwójnie pokonali parę grudziądzką, pieczętując tym samym triumf Motoru w całym turnieju. Cenny wkład w końcowy sukces miał także rezerwowy Igor Szurobura.
Zaledwie jeden punkt za plecami zwycięzców uplasowali się reprezentanci Subtel Stali Gorzów. Gorzowianie długo dotrzymywali kroku gospodarzom, a ich niekwestionowanym liderem był Oliwier Szymczak, który w trzech startach wywalczył osiem punktów, dwukrotnie mijając linię mety na pierwszej pozycji. Trzeci stopień podium przypadł Unii Leszno. W ekipie „Byków” pierwszoplanową rolę odegrał Leon Ptak, autor ośmiu oczek, który dwoił się i troił na dystansie, ratując wynik zespołu wobec nieco słabszej dyspozycji Franciszka Kubackiego.
Niezwykle bolesną lekcję odebrali reprezentanci GKM-u Grudziądz. Choć Marcel Gackowski przez większość turnieju kontynuował swoją kapitalną passę z poprzedniej rundy, seryjnie przywożąc trójki, to w swoim ostatnim starcie niespodziewanie przyjechał do mety na ostatniej pozycji. Przez tę wpadkę, mimo ambitnej postawy Jakuba Ficermana, grudziądzanie musieli zadowolić się czwartą lokatą z dorobkiem trzynastu punktów. Tuż za nimi w tabeli wylądował wrocławski WTS.
Prawdziwy sportowy dramat przeżyli triumfatorzy poprzedniej rundy, KS Toruń. Dla „Aniołów” te zawody ułożyły się katastrofalnie. Po świetnym początku i zwycięstwie Nikodema Przedpełskiego, w piątym biegu doszło do fatalnej sytuacji – z powtórki wykluczeni zostali zarówno Sawin Turowski, jak i sam Przedpełski. Jakby tego było mało, Przedpełski upadł kolejny raz, po czym z podejrzeniem kontuzji udał się do szpitala na szczegółowe badania. Honor torunian samotnie, ale niezwykle dzielnie ratował rezerwowy Kacper Kowalik, jednak osiem punktów wystarczyło zaledwie do zajęcia przedostatniego miejsca.
Wyniki 4. rundy Drużynowego Pucharu Ekstraligi w Lublinie (85-140cc)
I. Motor Lublin: 16
13. Markus Marciniak (-,2,-,3) 5
14. Antoni Salawa (3,-,3,2*) 8+1
21. Igor Szurobura (2*,1*,W) 3+2
II. Subtel Stal Gorzów: 15
11. Emilian Różecki (-,0,3,1*) 4+1
12. Szymon Banach (1,-,2*,-) 3+1
20. Oliwier Szymczak (3,3,2) 8
III. Unia Leszno: 14
5. Tadeusz Baliński (2,2,-,-) 4
6. Franciszek Kubacki (1*,-,1,0) 2+1
17. Leon Ptak (3,2,3) 8
IV. GKM Grudziądz: 13
7. Jakub Ficerman (0,1,2*,1) 4+1
8. Marcel Gackowski (3,3,3,0) 9
18.
V. WTS Wrocław: 10
9. Dominik Biernat (2,2,2,3) 9
10. Tymon Kończyło (W,0,1,W) 1
19. Tomasz Kawecki ) 0
VI. KS Toruń: 8
3. Sawin Turowski (-,W,-,-) 0
4. Nikodem Przedpełski (3,W,W,NS) 3
16. Kacper Kowalik (2*,1,2) 5+1
VII. Stilmar Włókniarz Częstochowa: 6
1. Fabian Biczak (0,-,W,-) 0
2. Franciszek Poziemski (1,0,-,1) 2
15. Jan Drogosz (1,3,0) 4
Bieg po biegu:
1. Przedpełski, Kowalik, Poziemski, Biczak
2. Gackowski, Baliński, Kubacki, Ficerman
3. Szymczak, Biernat, Banach, Kończyło (W)
4. Salawa, Szurobura, Drogosz, Poziemski
5. Ptak, Baliński, Turowski (W), Przedpełski (W)
6. Gackowski, Biernat, Ficerman, Kończyło
7. Szymczak, Marciniak, Szurobura, Różecki
8. Drogosz, Ptak, Kubacki, Biczak (W)
9. Gackowski, Ficerman, Kowalik, Przedpełski (W)
10. Salawa, Biernat, Kończyło, Szurobura (W)
11. Różecki, Banach, Poziemski, Drogosz
12. Biernat, Kowalik, Przedpełski (NS), Kończyło (W)
13. Ptak, Szymczak, Różecki, Kubacki
14. Marciniak, Salawa, Ficerman, Gackowski














