Już prawie miesiąc minął od spotkania jedenastej rundy PGE Ekstraligi, w którym zmierzyły się Fogo Unia Leszno i Betard Sparta Wrocław. Przypomnijmy, iż goście po bardzo wyrównanej rywalizacji ostatecznie pokonały „Byki” 46:44 i zdobyli jako pierwsi w tym sezonie Stadion im. Alfreda Smoczyka.
Pomimo zakończenia walki na torze emocje nie opadły. Po piętnastym wyścigu pod sektorem gospodarzy ze zwycięstwa cieszył Maciej Janowski, a już przy swoich fanach słynną obraźliwą przyśpiewkę o klubie z Leszna inicjował Artiom Łaguta. Zachowanie obu żużlowców spotkało się z nerwową reakcją miejscowych kibiców.
Janowski jeszcze na torze został obrzucony butelkami, a później m.in. w strefie medialne pseudokibice nie szczędzili wulgaryzmów w kierunku wychowanka Betard Sparty Wrocław, a także Artioma Łaguty. Cała sprawa trafiła do Komisji Orzekającej Ligi.
Wiemy, iż nie obyło się bez kar finansowych dla klubu z Leszna, o czym już wcześniej poinformowano. Teraz wiadomo także, iż ukarano również samych zawodników za prowokacyjne zachowanie po meczu. Dokładna kwota jednak w obu przypadkach jest tajemnicą.
– Sprawa została skierowana do Komisji Orzekającej Ligi. KOL wydała orzeczenie w tej sprawie. Maciej Janowski oraz Artiom Łaguta otrzymali kary finansowe. Komisja nie podaje jednak wysokości tych kar, ponieważ są to dokumenty wewnętrzne – powiedział dla Radia Elka Przemysław Szymkowiak, dyrektor ds. mediów i public relations w Ekstralidze Żużlowej.
Maciej Janowski (Ż), Artiom Łaguta (B)















