Wielki hit w PlusLidze! To była demolka, wynik mówi wszystko

2 godzin temu
Projekt Warszawa przegrał trzy poprzednie mecze z Asseco Resovią Rzeszów nie wygrywając choćby seta. Teraz zespół ze stolicy znów miał mało do powiedzenia i przegrał w Rzeszowie 0:3.
To miał być wielki hit 17. kolejki PlusLigi. Finalista tegorocznego Pucharu Polski i 4. drużyna tabeli - Asseco Resovia Rzeszów grała bowiem z wiceliderem - PGE Projektem Warszawa. Rzeszowianie liczyli, iż zmniejszą pięciopunktową stratę do rywali.

REKLAMA







Zobacz wideo Bogdanka LUK Lublin z pucharem Polski. Kewin Sasak został MVP turnieju



Hit 17. kolejki PlusLigi dla Asseco Resovii Rzeszów
Gospodarze wyśmienicie rozpoczęli pojedynek. Już po sześciu punktach meczu (5:1) trener gości Tommi Tiilikainen poprosił o czas. Chwilę później rzeszowianie po wygraniu jednej z najdłuższych akcji tego seta prowadzili 7:2. Błyskawicznie jednak stracili przewagę. Po dwóch asach z rzędu Bartosza Bednorza warszawianie prowadzili 13:12.


Doszło do pasjonującej końcówki. Przy stanie 22:22 Karol Butryn zaserwowała asa. Po chwili z prawego ataku przestrzelił Linus Weber. Przy pierwszej piłce setowej Jan Firlej obronił trudną piłkę niemal z trybun, a jego koledzy skończyli kontrę. Przy drugiej piłce setowej zablokowany w kontrze został jednak Bednorz i rzeszowianie wygrali 25:23.
W drugim secie siatkarze z Rzeszowa po zdobyciu czterech punktów z rzędu prowadzili aż 13:8. Rywale potrafili zmniejszyć straty, ale tylko do dwóch punktów. Przy stanie 23:20 Danny Demyanenko zablokował Bednorza. Chwilę później gospodarze wykorzystali drugą piłkę setową. Drużyna ze stolicy w tej partii popełniła aż dziesięć własnych błędów. - Bardzo słabo gra Bednorz, bardzo słabo Weber. Mają słabe statystyki. Patrzę i nie dowierzam. Nie ma lidera w drużynie gości. A Resovia ma - Karola Butryna - mówił komentator Polsatu Sport.
Od początku trzeciego seta trener Tiilikainen zdecydował się, iż Webera w ataku zastąpi Bartosz Gomułka. kilka to jednak dało. Po asie Artura Szalpuka było 5:2. Chwilę później po dwóch skutecznych kontratakach, skończonych przez Klemena Cebulja i Karola Butryna gospodarze prowadzili aż 10:3. Goście nie byli w stanie wrócić już do gry i zdobyli w tym secie zaledwie 14. punktów.



Asseco Resovia Rzeszów w czwartym meczu z rzędu z drużyną Projektu wygrała 3:0.
Najwięcej punktów dla zwycięzców zdobyli Karol Butryn (20), Artur Szalpuk i Klemen Cebulj (po 12), a dla przegranych - Bartosz Bednorz, Linus Weber i Kevin Tillie (po 7).
Zobacz także: Semeniuk nie wyobraża sobie gry ze światową gwiazdą. "Krew na pieniądzach"
Rzeszowianie po tym zwycięstwie awansowali na 3. miejsce w tabeli. W 16 spotkaniach mają 32 punkty, dwa mniej od Projektu i trzy od prowadzącej Bogdanki Luk Lublin.



Asseco Resovia Rzeszów - Projekt Warszawa 3:0 (25:23, 25:21, 25:14)
Idź do oryginalnego materiału