Aluron CMC Warta Zawiercie jest już pewna zwycięstwa w fazie zasadniczej PlusLigi. 19 wygranych w 24 rozegranych spotkaniach to bilans wystarczający, by wicemistrzowie Polski podchodzili do ostatnich dwóch meczów spokojni o swoją pozycję w tabeli - wszystko dzięki długiej passie zwycięstw. Zawiercianie grali o dziesiątą wygraną z rzędu. Rywal? Z najwyższej półki, gdyż Warta pojechała do Lublina.
REKLAMA
Zobacz wideo Mateusz Malinowski po wygranej Lublina w Warszawie: Muszę jeszcze zbudować formę
Bogdanka LUK Lublin walczy o zajęcie drugiej pozycji w tabeli. Mistrzowie Polski tracą punkt do Projektu Warszawa, ale mają jeden mecz rozegrany mniej. Do spotkania z Aluronem podopieczni Stephane'a Antigi podchodzą jednak osłabieni. Nie zagra Kewin Sasak, a Wilfredo Leon może wchodzić tylko na zagrywkę - jego uraz nie jest jednak poważny.
Różnica klas w hicie PlusLigi
Przed meczem ogłoszono przedłużenie kontraktu z Mikołajem Sawickim. 26-latek był zawieszony od czerwca zeszłego roku z powodu wykrycia w jego organizmie zabroniony modafinil. Siatkarz udowodnił jednak, iż laboratorium błędnie przeanalizowało jego próbkę. Przyjmujący został zgłoszony do rozgrywek i mógł wystąpić w meczu z Aluronem.
Osłabienia Lublinian jednak dały o sobie znać w pierwszej partii. Zawiercianie gwałtownie wyszli na prowadzenie 7:3 i pozwolili gospodarzom zbliżyć się co najwyżej na trzy punkty. Pierwsze skrzypce grał Kyle Ensing, a swoje dołożyli Aaron Russell, Bartosz Kwolek i Mateusz Bieniek. Goście wygrali seta do 19 i nie wyglądali choćby na zmęczonych.
Zobacz też: Co za historia! 4 polskie kluby w ćwierćfinale Ligi Mistrzów
LUK nieco dłużej walczył w drugiej partii. Od stanu 5:5 znakomitą serię zaliczył Bieniek. Skuteczny atak, trzy asy i Warta wyrobiła sobie czteropunktową przewagę. Stephane Antiga szukał rozwiązań, ale nie był w stanie nic wymyślić. Goście po prostu prezentowali się lepiej w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła choćby zadaniowa zmiana Leona przy sześciopunktowej stracie gospodarzy nie przyniosła skutku - serwis w siatkę. Zwycięstwo gości do 16 mówi wszystko - to była prawdziwa różnica klas.
Zawiercie raz, dwa i trzy
Obraz gry nie zmienił się też w trzeciej partii. Warta znów błyskawicznie zbudowała kilkupunktową przewagę. Przy stanie 7:2 czas wziął Stephane Antiga, a jego vis a vis, Michał Winiarski, spokojnie obserwował rozwój wydarzeń. Gospodarzy stać było tylko na drobne pozytywy jak asy Hilira Henno czy Leona, ale trzy punktowe zagrywki w trzy sety - to wynik niegodny mistrza Polski. Mecz zakończył asem serwisowym Jurij Gładyr, a najlepszym zawodnikiem spotkania został wybrany Mateusz Bieniek. 7 punktów w ataku, kolejne 4 zagrywką.
Bogdanka LUK Lublin 0:3 Aluron CMC Warta Zawiercie (19:25, 16:25, 16:25)
Pozycje obu drużyn nie zmieniły się. Aluron CMC Warta Zawiercie była już pewna pierwszej lokaty w tabeli na zakończenie fazy zasadniczej po serii dziesięciu zwycięstw z rzędu, a Bogdanka LUK Lublin nie dała rady choćby zniwelować punktowej straty względem PGE Projektu Warszawa. W walce o miejsca 2-5 liczą się też Asseco Resovia Rzeszów oraz Indykpol AZS Olsztyn.

2 dni temu















