Ultrapur Omega Start Gniezno – Tak będzie się nazywać gnieźnieńska drużyna w tym sezonie. Jeszcze przed startem spotaknia zostało ogłoszone, iż nowym sponsorem klubu została firma Omega. Więcej o tym TUTAJ.
Przejdźmy natomiast do samego spotkania. Obie ekipy podchodziły do tego spotkania w pewnym osłabieniu. W ich zespole zabrakło Adama Ellisa, który musiał pauzować ze względu na uraz obojczyka odniesiony podczas wielkanocnych zawodów w Niemczech. W jego miejsce Gnieźnianie stosowali zastępstwo zawodnika. Po stronie gości natomiast brakowało Charlesa Wrighta – za niego również stosowano zastępstwo zawodnika.
Pewne zwycięstwo
Gospodarze od pierwszej serii startów pokazali swoją moc. Już po czterech biegach prowadzili oni 15-9, a to co się działo kilka biegów później na pewno ucieszyło niejednego kibica tej drużyny. W drugiej serii startów Gnieźnianie wygrali wszystkie biegi 5-1! Taka sytuacja nie zdarza się często. Dzięki temu powiększyli oni swoją przewagę do 18 punktów. Zawodnicy z Landshut gwałtownie zmniejszyli straty do czternastu punktów, ale to przez cały czas była bezpieczna przewaga. Od tego momentu spotkanie toczyło się cios za cios, gdy biegi kończyły się zwycięstwem gości, to natychmiast odpowiadali gospodarze. Ostatecznie w biegu 13 Ultrapur Omega Start wygrał 4-2 i zapewnił sobie meczowy triumf.
Udane debiuty i powroty
To spotaknie było debiutem dla dwóch zawodników gospodarzy, Jacoba Jensena i Anže Grmeka. W pierwszej części spotkania Jensen z pozycji rezerwowego zmieniał Słoweńca i po dwóch dwójkach z bonusem na otwarcie znacznie osłabł w końcowce meczu. Natomiast Grmek dostał szansę jazdy w dalszej fazie spotkania i zaprezentował się z dobrej strony – w trzech startach zdobył 6 punktów. Po ośmiu latach do Gniezna wrócił Norbert Krakowiak i był to kapitalny powrót. Wychowanek Ostrovii zdobył w czterech startach płatny komplet punktów. W Gnieźnie mogą mieć nieco pretensji do Sama Mastersa, który zdobył zaledwie 7 punktów i bonus.
Natomiast w szeregach drużyny z Landshut prym wiedli Leon Flint i Kim Nilsson. Ta dwójka jako jedyna zdołała nawiązywać rywalizację z gospodarzami. Ostatecznie dzięki ich dobrej jeździe drużyna „Diabłów” zdołała zdobyć 40 punktów.
Wyniki:
Ultrapur Omega Start Gniezno: 50
9. Norbert Krakowiak (3,2*,3,3,-,2) 13+1
10. Anže Grmek (-,-,-,1,3,2) 6
11. Sam Masters (1,0,3,2*,1,-) 7+1
12. Adam Ellis (-,-,-,-) 0
13. Kevin Fajfer (3,2*,1,3,1,W) 10+1
14. Mateusz Latała (0,3,0) 3
15. Patryk Budniak (3,3,0) 6
16. Jacob Jensen (2*,2*,1,0,0) 5+2
Trans MF Landshut Devils: 40
1. Erik Riss (2,D,0,-,-) 2
2. Leon Flint (1*,1,2*,2,3,1,1) 11+2
3. Kim Nilsson (0,1,3,3,2,3,3) 15
4. Charles Wright (-,-,-,-) 0
5. Kevin Wölbert (2,0,1,0,1,0,-) 4
6. Janek Konzack (1*,1,0,2*) 4+2
7. Mario Häusl (2,W,2*,-) 4+1
Bieg po biegu:
1. (67,00) Krakowiak, Riss, Masters, Nilsson 4:2 (4:2)
2. (66,72) Budniak, Häusl, Konzack, Latała 3:3 (7:5)
3. (65,62) Fajfer, Wölbert, Flint, Masters 3:3 (10:8)
4. (66,72) Latała, Jensen, Konzack, Riss (D) 5:1 (15:9)
5. (66,78) Masters, Krakowiak, Nilsson, Wölbert 5:1 (20:10)
6. (66,30) Budniak, Fajfer, Flint, Riss 5:1 (25:11)
7. (66,09) Krakowiak, Jensen, Wölbert, Häusl (W) 5:1 (30:12)
8. (66,92) Nilsson, Flint, Fajfer, Latała 1:5 (31:17)
9. (66,65) Krakowiak, Flint, Jensen, Wölbert 4:2 (35:19)
10. (65,91) Fajfer, Masters, Wölbert, Konzack 5:1 (40:20)
11. (66,92) Nilsson, Konzack, Grmek, Jensen 1:5 (41:25)
12. (67,62) Flint, Häusl, Masters, Budniak 1:5 (42:30)
13. (66,30) Grmek, Nilsson, Fajfer, Wölbert 4:2 (46:32)
14. (67,07) Nilsson, Grmek, Flint, Jensen 2:4 (48:36)
15. (66,44) Nilsson, Krakowiak, Flint, Fajfer (W) 2:4 (50:40)
















