Piątek 10 kwietnia niesie za sobą wydarzenie, na które wielu kibiców czarnego sportu czekało całą zimę. Tego dnia zainaugurowana zostanie PGE Ekstraliga. Pierwsze spotkanie najlepszej ligi świata odbędzie się w Lesznie. Później oczy żużlowej Polski zwrócone będą na Stadion Olimpijski. Tam Betard Sparta Wrocław podejmować będzie Stelmet Falubaz Zielona Góra. Samo spotkanie niesie za sobą kilka ciekawych wątków.
Trener kontra były zespół
Już w pierwszym oficjalnym meczu jako trener wrocławskiej drużyny Piotr Protasiewicz zmierzy się ze swoim byłym zespołem. W ostatnich latach pracował on bowiem dla zielonogórskiej ekipy. Po zeszłorocznym sezonie Protasiewicz opuścił Falubaz, a po otrzymaniu oferty od Andrzeja Rusko zdecydował się na pracę we Wrocławiu. Dla człowieka będącego jednocześnie szkoleniowcem i dyrektorem sportowym wrocławskiego klubu będzie to mecz pełen podtekstów.
Debiut w nowej roli
Po drugiej stronie barykady mamy prawdziwego debiutanta w swojej roli. Po odejściu Piotra Protasiewicza Stelmet Falubaz Zielona Góra poszukiwał jego zastępcy. Ostatecznie postawiono na duet. Funkcję trenera objął Grzegorz Walasek, zaś dyrektorem sportowym został Aleksander Janas. Dla Walaska praca jako szkoleniowiec pierwszej drużyny jest debiutem w tej roli. Tym samym nowy trener Falubazu, który dopiero pożegnał się z kibicami już w pierwszym meczu staje przed wielkim wyzwaniem.
Już po ogłoszeniu awizowanych składów widać było, iż trener zdecydował się na pewne taktyczne zagrywki przed debiutanckim spotkaniem. W zestawieniu zgłoszonym przez Stelmet Falubaz Zielona Góra zabrakło Damiana Ratajczaka, który najpewniej pojedzie z numerem ósmym. Z kolei Mitchell McDiarmid pokaże się w roli młodzieżowca. Na uwagę zasługuje również numer cztery Leona Madsena.
W przypadku Duńczyka jest to jednak spowodowane upadkiem, jakiego doświadczył Madsen w Turnieju Pożegnalnym Grzegorza Walaska. Wprawdzie nie wykryto u niego żadnych złamań, ale jego żebra są mocno poobijane. Jego występ stoi pod znakiem zapytania, z czego wynika numer, z którym zobaczyliśmy żużlowca w awizowanym składzie.
Tor może być atutem
Betard Sparta Wrocław z pewnością będzie liczyła na atut własnego toru. Nie bez powodu podczas okresu przygotowawczego testowano pewne przygotowanie nawierzchni, aby była ona sprzymierzeńcem żółto-czerwonych w rozgrywkach PGE Ekstraligi. Środowy sparing oraz czwartkowy trening na pewno mogły pomóc Wrocławianom w dopasowaniu się do własnego toru.
Piotr Protasiewicz w nowym sezonie zdecydował się na trochę inne ustawienie, niż pod koniec poprzedniej kampanii Dariusz Śledź. Zmienił się nieco układ par. Brady Kurtz dwukrotnie pojedzie z Maciejem Janowskim, Daniel Bewley z Bartłomiejem Kowalskim, a Artiom Łaguta dwa razy stanie pod taśmą obok młodzieżowca. Na uwagę zasługuje również obecność Marcela Kowolika. Na ten moment to właśnie ten zawodnik wygrał walkę o miejsce w formacji młodzieżowej.
Wrocławianie faworytem?
Przed meczem można uznać, iż to Betard Sparta Wrocław jest faworytem do odniesienia końcowego zwycięstwa. Taki ogląd sytuacji potęguje dodatkowo niepewność dotycząca Leona Madsena. Z pewnością nie pomaga ona Zielonogórzanom, którzy mieli już swoje problemy.
Początek spotkania pomiędzy Betard Spartą Wrocław a Stelmet Falubazem Zielona Góra planowany jest na godzinę 20:30. Relację na żywo z tego wydarzenia przeprowadzi portal speedwaynews.pl.
Awizowane składy
Betard Sparta Wrocław
9. Brady Kurtz
10. Maciej Janowski
11. Bartłomiej Kowalski
12. Daniel Bewley
13. Artiom Łaguta
14. Mikkel Andersen
15. Marcel Kowolik
Stelmet Falubaz Zielona Góra
1. Dominik Kubera
2. Michał Curzytek
3. Andrzej Lebiediew
4. Leon Madsen
5. Przemysław Pawlicki
6. Oskar Hurysz
7. Mitchell McDiarmid
Marcel Kowolik (N), Nikodem Mikołajczyk (C)
![FOTO: Rajd Chorwacji 2026 #2 [AKTUALIZOWANA]](https://rallypl.com/wp-content/uploads/2026/04/11.jpg)













