KSZO 1929 Ostrowiec wygrało w spotkaniu 3. ligi z Starem Starachowice 3:1, boiskowe wydarzenia zeszły jednak na dalszy plan. W przerwie meczu doszło do bójki pseudokibiców, zaangażowani byli fani obu rywalizujących zespołów. Do tego w zdarzeniu uczestniczyły osoby w dresach Widzewa Łódź. Interweniowała policja.
REKLAMA
Zobacz wideo Legia na dnie. Kosecki nie wytrzymał: Panowie piłkarze, nie przychodźcie do tego klubu
Pseudokibiców zatrzymała policja
Oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach, Paweł Kusiak przekazał, iż zatrzymano cztery osoby, mają być wobec nich prowadzone dalsze czynności. Funkcjonariusze mają się również zająć sprawą odpalonych w trakcie drugiej części spotkania rac.
- Kibice przedarli się przez ogrodzenia i weszli pomiędzy bufor oddzielający boisko od trybun. Na prośbę organizatora meczu na teren stadionu weszli policjanci, którzy zapobiegli eskalacji konfliktu pomiędzy drużynami - przekazał Paweł Kusiak z Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach.
Zobacz też: Lewandowski na pierwszych stronach gazet. "Kluczowa rola"
Spotkanie trwało aż 105 minut. Zatrzymanym grożą poważne konsekwencje
Przez odpalenie rac w drugiej połowie i pozostałe przerwy, spotkanie zostało znacznie przedłużone, trwało aż do 105. minuty. Funkcjonariusze wciąż pracują nad ustaleniem tożsamości pozostałych uczestników zamieszek.
Zatrzymani są w wieku od 21 do 52 lat. Policja przekazał, iż to głównie mieszkańcy powiatów starachowickiego i ostrowieckiego. Sąd ma się zająć ich sprawą w trybie przyspieszonym, czyli w czasie nie krótszym niż 48 godzin od ich zatrzymania. Uczestnikom bijatyki grożą kary grzywny, ograniczenia wolność, a także zakaz stadionowy.
Poważne konsekwencje mogą ponieść również oba kluby. Grożą im surowe kary finansowe i organizacyjne.

2 godzin temu

















