Wieczysta Kraków poniesie finansowe konsekwencje próby pozyskania Jeana-Pierre’a Nsame. Klub ma zapłacić 100 tysięcy złotych za działania dotyczące napastnika Pogoni Szczecin. W sprawie rozważano również zakaz transferowy, jednak ostatecznie nie zastosowano takiej sankcji.
Letnie poszukiwania wzmocnień przyniosły Wieczystej problem, którego skutki odczuje teraz jej budżet. Krakowski klub zainteresował się Nsame, choć Kameruńczyk miał już istotną umowę z Pogonią. Spór między zespołami trafił do Komisji Ligi, a teraz poznaliśmy informację o rozstrzygnięciu.
Chodziło o próbę przekonania napastnika, aby zakończył współpracę ze szczecińskim zespołem i przeniósł się do Krakowa. Co więcej, zainteresowanie przybrało formę konkretnej propozycji kontraktu. Dokument z warunkami oferty upublicznił właściciel Pogoni, Alex Haditaghi.
Wieczysta zapłaci 100 tysięcy złotych. Uniknęła zakazu transferowego
Krakowski klub będzie musiał zapłacić 100 tysięcy złotych. Tym samym letnia próba wzmocnienia ataku zakończyła się dodatkowym wydatkiem, choć sam piłkarz ostatecznie nie zmienił barw.
Jednak sprawa mogła mieć poważniejsze następstwa. W grę wchodził także zakaz dokonywania transferów podczas najbliższego okienka. Taka decyzja ograniczyłaby klubowi możliwość przebudowy kadry i reagowania na ewentualne problemy sportowe.
Ostatecznie Komisja Ligi uznała tę sankcję za zbyt dotkliwą. Uwzględniono fakt, iż był to pierwszy taki przypadek Wieczystej. Ponadto klub przeprosił za swoje postępowanie. Skończyło się więc na karze finansowej, bez blokowania kolejnych ruchów na rynku.
Nsame dostał ofertę, ale pozostał w Szczecinie
Propozycja dla Kameruńczyka obejmowała roczny kontrakt z możliwością kontynuowania współpracy przez następny sezon. Napastnik miał otrzymywać 35 tysięcy euro miesięcznie. Do tego dochodziło 30 tysięcy euro premii za podpisanie umowy.
Tymczasem Nsame dopiero latem trafił do Pogoni po zakończeniu kontraktu z Legią Warszawa. Mimo to jego sytuacja sportowa w nowym otoczeniu gwałtownie stała się trudna. W zespole prowadzonym przez Oscara Garcię nie wywalczył bowiem znaczącej roli.
Właśnie w tych okolicznościach pojawiło się zainteresowanie Wieczystej. Jednak Pogoń sprzeciwiła się działaniom beniaminka i skierowała sprawę do odpowiednich organów. Próba sprowadzenia napastnika nie przyniosła więc Krakowianom oczekiwanego wzmocnienia.
Sam zawodnik przez cały czas pozostaje piłkarzem Portowców. Jego dotychczasowy bilans w tym sezonie to pięć występów i jedna asysta. Dla Wieczystej finał tej historii oznacza natomiast karę za negocjacje oraz możliwość dalszego działania na rynku transferowym.

1 godzina temu















