Radosław Piesiewicz, prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego został zatrzymany przez policję i czekamy, czy i jakie zostaną mu postawione zarzuty. Mieczysław Nowicki, wiceprezes Komitetu staje w obronie Piesiewicza. - PKOl zostały zabrane pieniądze od spółek skarbu państwa, a prezes je zorganizował. Wszystkie bonusy i premie, które zostały obiecane olimpijczykom z Paryża i Mediolanu, zostały wypłacone. To, co w tej chwili wyprawia wymiar sprawiedliwości, nie powinno odbywać się w taki sposób - mówi.