Jeden z byłych rywali Maxa Hollowaya zastanawia się, czy Charles Oliveira jest w pełni skoncentrowany na nadchodzącej walce mistrzowskiej na UFC 326.
Posiadacz pasa BMF, Max Holloway, stanie przed kolejną obroną tytułu podczas gali UFC 326. Jego rywalem będzie dobrze znany przeciwnik z przeszłości — były mistrz wagi lekkiej, Charles Oliveira. To starcie zapowiada się jako jedno z najciekawszych pojedynków roku.
Holloway i Oliveira zmierzą się w limicie kategorii lekkiej. Dla Brazylijczyka będzie to szansa, by ponownie ustawić się w kolejce po walkę o tytuł niekwestionowanego czempiona. Oliveira wraca bowiem po porażce przez nokaut z Ilią Topurią, do której doszło w ubiegłym roku na UFC 317.
Były mistrz nie zamierzał jednak długo rozpamiętywać tej przegranej. W swoim ostatnim występie, podczas gali UFC Rio, Oliveira efektownie odbił się poddając Mateusza Gamrota. To zwycięstwo otworzyło mu drzwi do rewanżu z Hollowayem, z którym przegrał wcześniej w kontrowersyjnych okolicznościach na początku ich karier w UFC. Mimo wysokiej stawki walki na UFC 326, jeden z byłych przeciwników Hollowaya i weteran oktagonu otwarcie zastanawia się, czy Oliveira przez cały czas ma w sobie odpowiedni głód zwycięstw.
Wszystkie gale UFC obejrzysz na żywo w SUPERBET TV. Wystarczy otworzyć konto i odebrać do 255 zł w bonusach!
| TYP | KURSY | BUKMACHER |
| Max Holloway wygra walkę | 1.54 | SUPERBET |
| Charles Oliveira wygra walkę | 2.50 | SUPERBET |
Frankie Edgar ma wątpliwości przed UFC 326
W rozmowie z MMA Junkie były rywal Hollowaya, Frankie Edgar, podzielił się ciekawą opinią na temat walki wieczoru gali UFC 326.
— Myślę, iż Holloway jest na niesamowitej fali. To trochę jak jego drugie sportowe życie. Waga lekka zdecydowanie mu służy. Zejścia do 145 funtów były dla niego zbyt wyniszczające — ocenił Edgar. — A Oliveira? Trudno powiedzieć. Czasami po prostu zaczynasz się zastanawiać…
Edgar zwrócił uwagę na burzliwą karierę Brazylijczyka przed zdobyciem mistrzowskiego pasa.
— Jego kariera była pełna wzlotów i upadków, aż w końcu został mistrzem. I teraz pojawia się pytanie: czy on przez cały czas jest głodny? Bo to właśnie mnie zastanawia. Mam wrażenie, iż Holloway wciąż goni za celem — dodał były mistrz UFC.
Dla Hollowaya pojedynek z Oliveirą to również istotny sprawdzian. „Blessed” chce w niedalekiej przyszłości sięgnąć po drugi tytuł mistrzowski w UFC. Jego dwa ostatnie występy w wadze lekkiej zakończyły się dominującymi zwycięstwami nad Justinem Gaethje oraz Dustinem Poirierem.
Z kolei dla Oliveiry obecna mistrzowska ścieżka w kategorii lekkiej może być jedną z ostatnich w karierze. Brazylijczyk zdaje sobie z tego sprawę i na UFC 326 będzie chciał pokazać nie tylko umiejętności, ale też pilność i determinację, których — zdaniem Edgara — niektórzy zaczynają się u niego doszukiwać.

















