Ważne zwycięstwo Porto. Pietuszewski wściekł się na rywala

7 godzin temu

FC Porto wykonało kolejny krok w stronę mistrzostwa Portugalii. Smoki – z trzema reprezentantami Polski w wyjściowej jedenastce – pokonały na wyjeździe Estoril 3:1 i umocniły się na pierwszym miejscu w ligowej tabeli.

Obecnie Porto ma pięć punktów przewagi nad Sportingiem i siedem nad Benficą, ale ci pierwsi rozegrali o jedno spotkanie mniej.

Porto znowu zwycięskie. Polacy w komplecie na boisku

Niedzielne spotkanie niemal od początku układało się pomyślnie dla Porto. Goście wyszli na prowadzenie już w czternastej minucie rywalizacji, kiedy to piłkę do siatki skierował Pepe. Kolejna bramka dla Smoków została anulowana przez VAR, ale podopieczni Francesco Fariolego i tak zdążyli jeszcze przed przerwą zanotować drugie trafienie. Tym razem samobója zaliczył Xeka. Natomiast w 72. minucie spotkania trzeciego gola dla Porto zdobył Victor Froholdt.

Estoril zdołało odpowiedzieć tylko honorowym trafieniem w 78. minucie gry.

Jakub Kiwior i Jan Bednarek spędzili na boisku całe spotkanie, natomiast Oskar Pietuszewski opuścił plac w 60. minucie, z żółtą kartką na koncie.

Popisał się jednym efektownym dryblingiem:

Oskar Pietuszewski z hajlajtem pod Danza Kuduro. Dwóch w jednej akcji pic.twitter.com/K4uEmBVFJx

— Robert (@RobertKRaptors) April 12, 2026

W sumie nastolatek zaliczył aż pięć udanych pojedynków (na osiem prób) i wymusił trzy faule. Zaliczył 28 kontaktów z piłką, z których 10 zakończyło się stratą. Pochwalić go można także za jedno najważniejsze podanie, a na minus – żółta kartka za odepchnięcie oponenta (inna sprawa, iż ten trafił go kolanem w głowę i to rozwścieczyło Polaka). Trzeba wspomnieć, iż Oskar mógł obejrzeć też drugie żółtko i wylecieć z boiska. Wyraźnie zdenerwowało to fanów Benfiki i Sportingu, którzy wskazują w mediach społecznościowych, iż Pietuszewski został oszczędzony przez arbitra, a niedługo potem trener zdjął lekko zagrzanego Polaka z boiska.

Teraz przed Porto rewanż z Nottingham Forest w Lidze Europy i ligowa potyczka z Tondelą, dowodzoną od niedawna przez Goncalo Feio.

Statystyki meczowe dostarczony przez Superscore

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

  • Grał w Ekstraklasie. Teraz błysnął w wysoko przegranym meczu
  • Szalał w meczu z zespołem Messiego. Może grać dla Polski [WIDEO]
  • Trener Porto stanął w obronie Polaka: To wciąż ten sam Oskar

fot. NewsPix.pl

Idź do oryginalnego materiału