Ważna informacja dla kibiców Sparty Wrocław. Zawodnik wrócił na tor

speedwaynews.pl 1 godzina temu

Sztab szkoleniowy oraz kibice ryczący na trybunach Stadionu Olimpijskiego otrzymali niezwykle istotny impuls w kluczowej fazie sezonu. Po długiej, blisko dwumiesięcznej przerwie wymuszonej poważnym urazem, na tor oficjalnie powrócił utalentowany młodzieżowiec Sparty Wrocław, Mikkel Andersen. Młody Duńczyk wziął udział w czwartkowym treningu drużyny ze stolicy Dolnego Śląska, co stanowi milowy krok w kierunku jego powrotu do regularnego ścigania w rozgrywkach PGE Ekstraligi.

Powrót Andersena to doskonała wiadomość dla trenera Piotra Protasiewcza, który nie ukrywa, iż stabilizacja formy wrocławskiej formacji juniorskiej to w tym sezonie trudny temat. Choć w miniony wtorek wrocławianie pokonali na własnym obiekcie Stal Gorzów, to postawa młodzieżowców mocno falowała. Co prawda polska para juniorska, Marcel Kowolik i Nikodem Mikołajczyk, poprawiła się w drugiej części wtorkowego spotkania i zaczęła przywozić do mety ważne punkty, to jednak ich dyspozycja wciąż stoi pod znakiem zapytania. Sytuację kadrową wrocławian komplikuje dodatkowo fakt, iż kolejni zdolni juniorzy znajdujący się w strukturach klubu, tacy jak Krzysztof Harendarczyk czy Michał Obst, z racji wieku nie mogą jeszcze startować w meczach ligowych.

Przypomnijmy, iż dramat młodego Duńczyka rozegrał się około dwóch miesięcy temu podczas turnieju Speedway of Nations 2 w Pradze. Andersen uczestniczył wówczas w groźnym karambolu, który zakończył się dla niego złamaniem kości strzałkowej w prawej nodze. Zawodnik musiał poddać się operacji stawu skokowego, a następnie przechodził intensywną rehabilitację pod okiem klubowego sztabu medycznego.

Czwartek był dla Mikkela Andersena pierwszą okazją do sprawdzenia swojej dyspozycji fizycznej i motocykli po tak poważnym urazie. Pomimo powrotu żużlowca na tor treningowy, jego występ w najbliższym, piątkowym pojedynku przeciwko GKM-owi Grudziądz wciąż nie jest jednak w stu procentach przesądzony.

Ostateczny głos w sprawie obsady meczowego składu będzie należał do trenera, który bardzo ostrożnie i bez zbędnego pośpiechu podchodzi do tematu powrotu swojego podopiecznego do twardej walki o ligowe punkty. Decyzja sztabu szkoleniowego odnośnie ewentualnego startu poobijanego Duńczyka zaważy na sile rażenia wrocławskiego zespołu w nadchodzącym meczu.

O tym, czy Andersen wskoczy pod numer juniorski na hitowe starcie z Grudziądzem, dowiemy się najpewniej w oficjalnych komunikatach tuż przed samym meczem. Początek piątkowej batalii zaplanowano na godzinę 20:30. Portal speedwaynews.pl przeprowadzi z tych zawodów bezpośrednią relację LIVE bieg po biegu.

Idź do oryginalnego materiału