
Pod koniec zeszłego roku zadebiutował w Ultimate Fighting Championship, a teraz stoczy walkę w Masurian Fighting Championship. Marek Bujło podpisał bowiem kontrakt z ełcką organizacją.
Dość niespodziewanie we wrześniu ubiegłego roku gruchnęła wiadomość, iż Marek Bujło związał się z UFC – największą organizacją MMA na świecie. Do oktagonu amerykańskiego giganta „Bujdzilla” wszedł w listopadzie.
W swoim pierwszym starciu pod egidą Ultimate Fighting Championship polski ciężki zmierzył się z Denzelem Freemanem. Po – co tu dużo mówić – niezwykle nudnym, zachowawczym pojedynku Bujło przegrał jednogłośną decyzją sędziów.
Mimo słabego występu Polak otrzymał kolejną ofertę walki w UFC. 32-latek musiał jednak odmówić, ponieważ w starciu z Freemanem nabawił się urazu, który uniemożliwiał mu normalne przygotowanie. Jak się później okazało, decyzja ta kosztowała Bujło miejsce w szeregach amerykańskiego podmiotu, który postanowił zwolnić naszego reprezentanta.
Marek Bujło w Masurian Fighting Championship
We wtorek federacja Masurian Fighting Championship ogłosiła, iż w starciu wieńczącym ich debiutancką galę wystąpi Marek Bujło. Organizatorzy podkreślają, iż dla zawodnika nie jest to krok wstecz, ale przemyślany „etap odbudowy”. Na ten moment nie poinformowano, kto będzie przeciwnikiem 32-latka.
ZOBACZ TAKŻE: Polak twarzą w twarz z rywalem przed walką o mistrzostwo świata. Napięta atmosfera
Pierwsza gala Masurian Fighting Championship odbędzie się 11 kwietnia 2026 roku w Ełku. To wielki powrót MMA do województwa warmińsko-mazurskiego i wydarzenie, obok którego żaden fan sportów walki nie może przejść obojętnie.

1 dzień temu

















