W tej akcji nie padł gol! Sensacyjna porażka i nowy lider Ekstraklasy

2 godzin temu
Wisła Płock nie odpowiedziała Jagiellonii Białystok i spadła na 2. miejsce w tabeli Ekstraklasy. W poniedziałek na zakończenie 20. kolejki "Nafciarze" przegrali z Piastem Gliwice 0:1. W pierwszej połowie wybornej okazji nie wykorzystał Łukasz Sekulski.
- Nie pozwolę na pompowanie balonika. Co nie znaczy, iż nie mamy ambicji w klubie, bo patrząc na grupę ludzi, która zebrała się w Płocku, każdy z osobna takie ambicje posiada - mówił trener Mariusz Misiura w rozmowie z tygodnikiem "Piłka Nożna".

REKLAMA







Zobacz wideo Kosecki mocno do Papszuna: Wiemy, iż jesteś szefem, ale idź i zobacz młodzież Legii



Wisła Płock ruszała do 20. kolejki jako lider Ekstraklasy. W sobotę straciła tę pozycję na rzecz Jagiellonii Białystok, a mogła spaść jeszcze niżej, gdyby Górnik Zabrze ograł na własnym terenie Lecha Poznań (0:1). W poniedziałek "Nafciarze" mieli wszystko w swoich nogach, ale aby odzyskać 1. pozycję, musieli pokonać znajdującego się w drugiej części stawki Piasta Gliwice.


Wisła Płock spada z 1. miejsca
W pierwszej połowie przewagę uzyskali goście, ale gospodarze mieli między słupkami Frantiska Placha i Emę Twumasiego. W 37. minucie powinno być 1:0 dla Wisły, ale Słowak najpierw odbił strzał Zana Rogelja, później miał szczęście, bo piłka po dobitce Słoweńca obiła poprzeczkę, a kolejną próbę Łukasza Sekulskiego wślizgiem wybronił prawy obrońca Piasta. W odpowiedzi mocnym uderzeniem tuż obok słupka popisał się Jakub Lewicki.


Po przerwie Gliwiczanie przycisnęli, ale ani jedni, ani drudzy długo nie potrafili znaleźć sposobu na golkipera przeciwników. Wreszcie w 70. minucie Jorge Felix odebrał piłkę w polu karnym od Hugo Vallejo i uderzył nie do obrony dla Rafała Leszczyńskiego. Przyjezdni nie odpowiedzieli, bliżej drugiego gola był za to Piast, ale dogodnej okazji nie wykorzystał German Barkowskij.
Z kim Piast i Wisła Płock zagrają w 21. kolejce?
Wisła Płock kolejny mecz rozegra w walentynki. Sentymentów na murawie jednak na pewno nie będzie - "Nafciarze" biją się o mistrzostwo, a ich rywal, Widzew Łódź, który zimą wydał ogromne pieniądze na transfery, o utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Piasta w niedzielę 15 lutego czeka konfrontacja z Lechem.
Idź do oryginalnego materiału