Jean-Pierre Nsame zerwał ścięgno Achillesa podczas meczu siódmej kolejki PKO BP Ekstraklasy przeciwko Cracovii. Do zdarzenia doszło 31 sierpnia, a już kilka dni później Kameruńczyk przeszedł operację i rozpoczął rehabilitację, która miała na celu jak najszybciej pozwolić mu wrócić do gry.
REKLAMA
Zobacz wideo Tak Maryna Gąsienica-Daniel trenuje przed IO! "Niektórzy skakali na skoczni"
Fatalna kontuzja Nsame
Bardzo gwałtownie postępująca rekonwalescencja pozwoliła na zakończenie jej na początku lutego 2026 roku. Piłkarz wznowił treningi z drużyną czwartego lutego, a dwa dni później podczas konferencji prasowej Marek Papszun przyznał, iż Nsame będzie brany pod uwagę przy ustalaniu składu na mecz z Arką Gdynią.
Na portalu "X.com" informację o tym, iż Legia zgłosiła już Nsame do rozgrywek Ekstraklasy przekazał Paweł Mogielnicki.
Do momentu kontuzji urodzony w Duali piłkarz był jednym z najjaśniejszych punktów "Wojskowych". W dwunastu meczach zdobył sześć goli, a jego forma zdawała się zwyżkować. Wszystko przerwała fatalna kontuzja podczas meczu z krakowskim klubem.
Zobacz też: TYLKO U NAS - Justyna Kowalczyk: By napisać ten tekst, pierwszy raz od trzech lat otworzyłam laptop
Odbić się od dna
Legia Warszawa zajmuje w tej chwili przedostatnie, 17. miejsce w tabeli ekstraklasy. Stołeczny klub na początku rundy wiosennej przegrał przy Łazienkowskiej z Koroną Kielce 1:2. Jedyną bramkę dla podopiecznych Marka Papszuna zdobył Bartosz Kapustka, który skutecznie egzekwował rzut karny w 76. minucie spotkania. "Katem" dla warszawskiego klubu okazał się Mariusz Stępiński, który najpierw otworzył wynik spotkania, a w 90. minucie przechylił szalę zwycięstwa na stronę kieleckiej drużyny.
Najbliższa okazja przed Legią do zrehabilitowania się za tę porażkę będzie w sobotę 7 lutego. "Legioniści" w ramach 20. kolejki rozgrywek ligowych udadzą się do Gdyni na mecz z tamtejszą Arką. Początek spotkania o godzinie 14:45.

1 godzina temu

















