W Hiszpanii poruszenie po słowach Pajor o Złotej Piłce. "Wielka dojrzałość"

19 godzin temu
Ewa Pajor od półtora roku reprezentuje Barcelonę. Polka strzela bramki jak na zawołanie, ale nie została jeszcze do tej pory doceniona przez jury Złotej Piłki. W zeszłym roku zajęła w plebiscycie ósmą pozycję. W niedawnym wywiadzie stwierdziła, iż nie trzeba jej życzyć zdobycia tej nagrody. "Proszę życzyć zdrowia. Resztą wypracuję sama" - powiedziała. Słowa te dotarły już do hiszpańskich mediów.
Ewa Pajor od lat należy do grona najlepszych piłkarek na świecie. We wrześniu 2025 roku zajęła ósme miejsce w kobiecym plebiscycie Złotej Piłki, a na samej gali otrzymała nagrodę im. Gerda Muellera dla najskuteczniejszej zawodniczki poprzedniego sezonu.

REKLAMA







Zobacz wideo Artur Boruc się przyznał: Prawdopodobnie wtedy udawałem



W tym sezonie wciąż prezentuje się ze znakomitej strony. Z jedenastoma bramkami przewodzi w klasyfikacji strzelczyń ligi hiszpańskiej. Jest też w czołówce tożsamego zestawienia w Lidze Mistrzyń. Nie może dziwić, iż Polka znajduje się w gronie faworytek do zdobycia Złotej Piłki za sezon 2025/26.


Ewa Pajor o Złotej Piłce
O nadziejach dotyczących otrzymania tego trofeum Ewa Pajor opowiedziała w wywiadzie dla Twojego Stylu. Nieco zaskoczyła stwierdzeniem, iż nie potrzebne są jej życzenia otrzymania Złotej Piłki. "Proszę życzyć zdrowia. Resztą wypracuję sama" - stwierdziła.
Zobacz też: Słynny Włoch ujawnia. Gigant chce Szymańskiego. To zdobywca Ligi Mistrzów
Zawodniczka Barcelony wspominała również swoje początki z piłką. "Poszłam do podstawówki w pobliskim Wieleninie. Dojeżdżałam autobusem, który zbierał dzieci po wioskach. Tam grałam z chłopakami, bo nie było drużyny dziewczęcej. Chłopcy nie protestowali, to zasługa Piotra Kozłowskiego, wuefisty i pierwszego trenera, który się mną opiekował. Człowiek o wielkim sercu, uważny i troskliwy. Gdyby nie on, pewnie nie grałabym w piłkę" - opowiedziała Pajor.



Media reagują na słowa Pajor
Hiszpańskie media doceniają postawę Polki. W Mundo Deportivo można przeczytać: "Zapytana o to, czy życzyć jej zdobycia Złotej Piłki w 2026 roku, Pajor odpowiedziała w niezwykle dojrzały sposób". Zwrócono również uwagę na słowa piłkarki dotyczące gry w Barcelonie.
"Gram w najlepszym klubie na świecie. Ale nie czuję, iż jestem na szczycie. Dla mnie najważniejsza jest codzienna praca, dzięki której będę lepszą piłkarką i osobą. Nie tracę frajdy z gry, a łatwo ją zgubić, kiedy pracuje się tak ciężko - to dla mnie istotne" - stwierdziła Polka.


Ewa Pajor od półtora roku występuje w Barcelonie. Wcześniej była zawodniczką VfL Wolfsburg oraz Medyka Konin. Dwa razy zdobyła mistrzostwo Polski, pięciokrotnie zwyciężała w Bundeslidze, ma na koncie również triumf w lidze hiszpańskiej. Do pełni szczęścia w karierze międzynarodowej brakuje już tylko zwycięstwa w Lidze Mistrzyń - pięciokrotnie docierała do finału, ale żadnego nie wygrała.
Idź do oryginalnego materiału