Dziewiętnastoletni Villads Nagel zostaje na kolejny rok w Västervik Speedway. Wicemistrzowie Szwecji oficjalnie zaprezentowali pierwszą kartę w talii na sezon 2027. Młody Duńczyk, mimo iż ostatnie miesiące miał przetkane pechowymi urazami, cieszy się olbrzymim zaufaniem władz klubu i szefa ekipy, Mikaela Teurnberga.
Minione rozgrywki były dla uzdolnionego nastolatka prawdziwą emocjonalną huśtawką. Z jednej strony prezentował kapitalny dynamizm na torze, walcząc jak równy z równym o tytuł w cyklu SGP2, z drugiej – musiał brać rozbrat z motocyklem przez kontuzje. W barwach ekipy z Västervik odjechał w 2026 roku osiem spotkań, osiągając średnią na poziomie 1,441 punktu na bieg. Kontuzja wyeliminowała go jednak z najważniejszej części sezonu, kiedy jego koledzy wywalczyli srebrne medale ligi szwedzkiej.
Młody reprezentant Danii nie kryje euforii z faktu, iż jego przygoda w klubie będzie miała swój kolejny rozdział. Sam zawodnik doskonale zdaje sobie sprawę, iż pechowy rok zostawia za sobą i mierzy znacznie wyżej.
– Bardzo się cieszę, iż mogę poinformować o podpisaniu nowej umowy z Västervik Speedway. Naprawdę nie mogę się doczekać powrotu do zespołu i wyjechania na tor. Västervik to klub, w którym czuję się świetnie i zamierzam dać z siebie wszystko – przyznaje Villads Nagel. – Ten sezon niestety storpedowały skacje, przez co straciłem kilka meczów. Jestem jednak w pełni skoncentrowany na tym, by wrócić na sto procent i być jeszcze silniejszym. Dziękuję klubowi za zaufanie oraz wsparcie. Do zobaczenia na stadionie!
Decyzja o zatrzymaniu Duńczyka ma także potężne podłoże taktyczne. Od sezonu 2027 w rozgrywkach Bauhaus-Ligan wchodzi w życie przepis nakazujący posiadanie w składzie dwóch zawodników do 21. roku życia. Nagel stanie się więc absolutnym fundamentem zestawienia wicemistrzów kraju, a menedżer ekipy widzi w nim wręcz materiał na lidera pełną gębą.
Mikael Teurnberg współpracuje z Nagelem nie od dziś i absolutnie nie szczędzi mu komplementów, stawiając go w jednym szeregu z największymi talentami światowego czarnego sportu.
– Świetnie, iż kontynuujemy tę drogę. Przed nami już trzeci wspólny sezon, bo współpracowaliśmy w Rospiggarnie w 2025 roku i teraz w Västervik. Widzę w nim przyszłego uczestnika cyklu Grand Prix. Rozwinął się niesamowicie i w moich oczach to jeden z najlepszych żużlowców do 21. roku życia na świecie. Bijąc się o złoto w SGP2, pokazał swój ogromny potencjał, zanim pechowy uraz pokrzyżował mu plany – podkreśla menedżer Västervik Speedway.
– W kontekście nowych przepisów o dwóch juniorach U21 w składzie, Villads będzie dla nas bezcenny. Jestem przekonany, iż już w przyszłym roku zacznie mocno naciskać na pozycje seniorów z podstawowego składu. To gość, który nie odpuszcza na dystansie ani na centymetr, prawdziwy wojownik. Do tego dochodzi pełen profesjonalizm w parku maszyn, podejście do treningu i sprzętu. Szkoda tylko, iż tegoroczne fazy play-off musiał spędzić na leczeniu kontuzji, ale teraz patrzymy wyłącznie w przyszłość – dodaje Teurnberg.














