Verstappen komentuje swój wypadek: “Miewałem gorsze”

2 godzin temu



Swój ostatni domowy weekend wyścigowy Max Verstappen zakończył już po jednym okrążeniu i to w dość spektakularny sposób.

Holender zmagał się w ostatnich dniach z grypą i nie czuł się najlepiej, ale deklarował, iż nie wpływa to na jego dyspozycję za kółkiem. Max nie był jednak wyraźnie szybszy od Liama Lawsona.

Na starcie dzisiejszego wyścigu Holender musiał ratować się wyjazdem na trawę po wypchnięciu przez Lewisa Hamiltona, a potem stoczył interesujący pojedynek z Liamem Lawsonem. Zapytany o te wydarzenia, podchodził do nich spokojnie.

“To, co zdarzyło się na starcie było konsekwencją tego, co stało się po prawej stronie. Było OK, to się zdarza. Z Liamem możemy się ścigać więc nasz pojedynek był czymś normalnym” – powiedział Max.

To, co zdarzyło się później, do normalnych rzeczy nie należy. Holender popełnił błąd, zjeżdżając na mokrą białą linię. Skutkiem była poważna kraksa:

Max Verstappen crashes out at Zandvoort 🎥

Here’s what happened 👇#F1 #DutchGP pic.twitter.com/cu1R80ISZv

— Formula 1 (@F1) August 23, 2026

“Przytrzymało mnie tam. W zakręcie przez cały czas było dość mokro i jak tylko zobaczyłem przeschniętą linię, pomyślałem sobie, iż mogę przyspieszać. Ale jak widać, to nie wyszło. Prawdopodobnie było na to za wcześnie” – mówi Verstappen w rozmowie z Autosportem.

Max powiedział, iż to było solidne uderzenie, ale miewał gorsze w swojej karierze.

“Uderzyłem w bezpieczniejszą barierę prawdopodobnie. Ale myślę, iż bardziej frontalne uderzenie byłoby lepsze niż boczne. W każdym razie, wszystko jest w porządku” – powiedział kierowca.



Max mówi, iż to był rozczarowujący weekend, również pod kątem tempa, ale nie jest tym zaskoczony.

“Jesteśmy czwartym najszybszym zespołem. Chciałbym więcej, ale musimy być realistami w tym sezonie. To nie jest tak, iż pojawimy się na Zandvoort i nagle będziemy w stanie działać cuda. Tak już jest. Inne zespoły przywiozły poprawki, a my nie. Byliśmy z tyłu, a teraz jesteśmy bardziej więc nie ma zaskoczeń” – mówi Verstappen.

“Teraz czekam na przerwę i chwilę odpoczynku by dojść do siebie ponieważ naprawdę nie czułem się dobrze” – dodaje kierowca.



Idź do oryginalnego materiału