Urban przemówił po powołaniach. Tak wytłumaczył swój wybór

1 godzina temu
- To nie jest czas na eksperymenty - powiedział stanowczo selekcjoner reprezentacji Polski Jan Urban po ogłoszeniu nazwisk piłkarzy powołanych na baraże o awans na mistrzostwa świata. Na liście znalazło się miejsce dla jednego debiutanta - Oskara Pietuszewskiego. Brakuje m.in. Bartosza Nowaka z GKS-u Katowice, o którym 63-latek również nie omieszkał wspomnieć w rozmowie z TVP Sport.
Jeszcze w marcu dowiemy się, czy reprezentacja Polski awansuje na tegoroczne mistrzostwa świata rozegrane w trzech państwach: Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie. Biało-Czerwoni muszą przejść baraże. Najpierw 26 marca na Stadionie Narodowym zagrają z Albanią. jeżeli Polacy wygrają, to w finale baraży, 31 marca zagra na wyjeździe ze Szwecją lub Ukrainą.

REKLAMA







Zobacz wideo Widzew ma kłopoty. Co dalej? "Dla właściciela to byłaby trauma"



Jan Urban zabrał głos po powołaniach na baraże
W piątek o godz. 16 selekcjoner Jan Urban ogłosił nazwiska piłkarzy powołanych na spotkania barażowe. Na liście znalazło się miejsce dla 25 zawodników, w tym jednego debiutanta - Oskara Pietuszewskiego. W mediach i wśród kibiców zawrzało, gdyż wielu domagało się powołania dla Bartosza Nowaka z GKS-u Katowice czy Kacpra Potulskiego FSV Mainz.
- Oczywiście, dyskutowaliśmy na temat innych zawodników. Natomiast przeważyły argumenty, o których mówiliśmy. To nie jest czas na eksperymenty, nowe próby. Poza Oskarem Pietuszewskim to zawodnicy, którzy pokazali się już w tej reprezentacji - powiedział Urban na antenie TVP Sport.


- Były dyskusje na temat tego, czy Paweł Wszołek jest w stanie nam pomóc po długiej kontuzji. Kolejne nazwisko to Bartosz Nowak. Ma bardzo dobry sezon, ale trzeba było wybrać. Zdecydowaliśmy się mimo wszystko na innych piłkarzy. Gdyby coś się wydarzyło, wspomniani piłkarze są blisko dowołania - dodał
Selekcjoner przyznał również, iż nie ma w głowie jeszcze składu na najbliższy mecz, ale zagwozdka dotyczy jedynie dwóch pozycji. - Piłkarze są w dobrej formie i to tylko kwestia tego, na kogo się zdecydujemy - podkreślił.



Mecz Polska - Albania rozpocznie się w czwartek 26 marca o godz. 20.45. jeżeli Biało-Czerwoni przejdą baraże, to na mundialu trafią do grupy F, w której zmierzą się z Holandią, Japonią oraz Tunezją. Do fazy pucharowej awansują dwie najlepsze drużyny z każdej z dwunastu grup oraz osiem najlepszych zespołów z trzecich miejsc.
Zobacz także: Polska perełka pobije rekord transferowy? Tyle trzeba za niego zapłacić


Relacje na żywo z meczów Polaków na Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.
Idź do oryginalnego materiału