Ukraińcy nie chcą grać z Polską w finale baraży. Ich bramkarz mówi wprost: „Ciągle jakieś przepychanki”

4 godzin temu

Polska skupia się na Albanii, ale Ukraińcy już myślą o tym, z kim woleliby się zmierzyć w ewentualnym finale baraży. Jeden z byłych reprezentantów kraju wypowiedział się na ten temat bardzo szczerze — i nie ukrywał, iż mecz z biało-czerwonymi to ostatni scenariusz, jakiego by sobie życzył.

Jurij Wirt, były bramkarz m.in. Szachtara Donieck i FK Lwów, w rozmowie z ukraińskimi mediami nie owijał w bawełnę. — W finale baraży lepiej grać z Albanią. Nie chcę grać z Polakami, trudno gra się z polskimi zespołami. Z nimi ciągle mamy jakieś przepychanki, a mało jest czystego futbolu — stwierdził.

To szczera ocena, która wiele mówi o tym, jak Ukraińcy postrzegają rywalizację z Polską. Mecze obu reprezentacji rzadko bywają łatwe i przewidywalne — i najwyraźniej perspektywa kolejnego starcia nie napawa entuzjazmem przynajmniej części ukraińskiego środowiska.

Ukraina zagra w Hiszpanii, nie u siebie

Swój półfinał barażowy Ukraina rozegra na Estadi Ciutat de Valencia — obiekcie domowym Levante. To efekt trwającej wojny z Rosją, która uniemożliwia organizowanie meczów na własnym terenie.

Wirt nie widzi w tym jednak problemu. — Obok Hiszpanii leży taki wspaniały kraj… Portugalia! Mieszka tam wielu naszych rodaków. Uważam, iż bardzo wielu kibiców z różnych zakątków świata przyjedzie dopingować reprezentację Ukrainy — powiedział. Optymizmu mu nie brakuje.

Obie drużyny poobijane przed barażem

Mecz Ukraina–Szwecja będzie starciem dwóch poobijanych drużyn. Po stronie ukraińskiej zabraknie kontuzjowanych Artema Dovbyka i Ołeksandra Zinczenki. Szwedzi z kolei wyjdą na boisko bez Alexandra Isaka i Dejana Kulusevskiego — to znaczące nieobecności.

Wirt przyznał jednak, iż osłabienia obu stron wyrównują szanse. — Chciałbym, aby na boisko wyszło jedenastu piłkarzy, którzy będą się wspierać i walczyć o wynik. Aby tego wieczoru to cała drużyna była gwiazdą — zaznaczył.

Polska i Ukraina — możliwy finał

Jeśli biało-czerwoni pokonają Albanię, a Ukraina wyeliminuje Szwecję, 31 marca dojdzie do bezpośredniego starcia o mundial. Ukraińcy tego scenariusza najwyraźniej nie chcą. Czy Polska im go zaserwuje — przekonamy się już dziś wieczorem.

Idź do oryginalnego materiału