Widzew Łódź nie zamierza czekać do lata z kolejną przebudową kadry. Według informacji Macieja Kaliszuka zimą klub chce przeprowadzić co najmniej pięć transferów i wzmocnić cztery konkretne pozycje.
Zmiana właścicielska i duże wydatki nie przyniosły dotychczas oczekiwanej poprawy wyników. Robert Dobrzycki został większościowym udziałowcem Widzewa w marcu 2025 roku i gwałtownie przeznaczył znaczące środki na nowych zawodników.
Łodzianie w poprzednim sezonie do końca walczyli o utrzymanie. Początek kolejnych rozgrywek również okazał się rozczarowujący, dlatego władze klubu planują następne ruchy.
Cztery pozycje do wzmocnienia
Według „Przeglądu Sportowego Onet” Widzew zamierza sprowadzić zimą co najmniej pięciu zawodników. Priorytetami mają być:
- prawy obrońca,
- lewonożny środkowy obrońca,
- skrzydłowy,
- napastnik.
Będzie to pierwsze okno transferowe, za które pełną odpowiedzialność weźmie Łukasz Masłowski. Były dyrektor sportowy Jagiellonii Białystok został zaprezentowany przez Widzew pod koniec czerwca, ale formalnie rozpoczął pracę 10 sierpnia.
Masłowski zdążył już podjąć jedną z najważniejszych decyzji personalnych. Z funkcji trenera zwolniony został Aleksandar Vuković, którego zastąpił Mateusz Stolarski.
Nowy szkoleniowiec rozpoczął pracę w Łodzi od dwóch remisów i porażki. Zimowe transfery mają dać mu znacznie większe możliwości przebudowania zespołu według własnej koncepcji.
Planowane wzmocnienie prawej strony obrony może jednocześnie wpłynąć na przyszłość Marcela Krajewskiego, którego kontrakt wygasa w czerwcu 2027 roku.

1 godzina temu











![Rozpoczął się Zaucha Fest 2026. "Krakowscy artyści to jednak są" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/-/000MPAQM756EG5B8-C461.jpg)


