Maciej Rybus popisał się kapitalnym uderzeniem z rzutu wolnego w meczu Pelikana Łowicz z Mazovią Mińsk Mazowiecki. Były reprezentant Polski na jednym trafieniu nie poprzestał – skompletował dublet, zanotował asystę i poprowadził swój zespół do zwycięstwa 4:1.
Spotkanie rozpoczęło się od bramki Oskara Kopra, który w 16. minucie dał Pelikanowi prowadzenie. Mazovia odpowiedziała trafieniem Cezarego Sauczka i po 32 minutach był remis 1:1.
Gospodarze nie cieszyli się jednak długo z wyrównania. Zaledwie trzy minuty później Pelikan wywalczył rzut wolny przed polem karnym, a do piłki podszedł Maciej Rybus.
37-latek uderzył lewą nogą nad murem i nie dał Józefowi Burcie szans na skuteczną interwencję. Efektowny strzał oznaczał prowadzenie Pelikana 2:1.
Rybus zakończył mecz z dubletem
Gol z rzutu wolnego był najbardziej efektownym momentem występu byłego reprezentanta Polski, ale nie jego ostatnim konkretem tego dnia.
W 70. minucie Pelikan wyprowadził kontratak, po którym piłka ponownie trafiła do Rybusa. Doświadczony zawodnik opanował ją w polu karnym, przełożył na lewą nogę i mocnym uderzeniem zdobył swoją drugą bramkę.
W końcówce Rybus do dwóch goli dołożył również asystę. Po jego podaniu wynik spotkania na 4:1 ustalił Maksymilian Rożniatowski.
Dla 66-krotnego reprezentanta Polski był to dziewiąty występ w barwach Pelikana w obecnym sezonie. Ma już na koncie trzy bramki i jedną asystę.
Rybus wrócił do Łowicza pod koniec lipca. Jest wychowankiem Pelikana, z którego jako młody zawodnik trafił do Legii Warszawa.

1 godzina temu










![Rozpoczął się Zaucha Fest 2026. "Krakowscy artyści to jednak są" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/-/000MPAQM756EG5B8-C461.jpg)


