UFC go nie chciało, a tu taki zwrot. Jake Paul zamierza podpisać odrzutka

1 godzina temu
Michael Page rozstał się właśnie z amerykańskim gigantem. Wygląda jednak na to, iż nie zostanie długo bez pracy. W miniony weekend Michael Page (26-3) stoczył swoją ostatnią walkę w ramach kontraktu z UFC. Starcie odbyło się w Paryżu, gdzie rywalem Brytyjczyka był Nursulton Ruziboev. Page triumfował jednogłośną decyzją sędziów, jednak sposób, w jaki to zrobił, ponownie wzbudził kontrowersje. „MVP” notuje serię czterech zwycięstw z rzędu. Ogólny bilans w organizacji wynosi natomiast 5-1, a jedyną porażkę Brytyjczyk poniósł w starciu z Ianem Machado Garrym. Skąd zatem decyzja o rozstaniu?
Idź do oryginalnego materiału