UEFA zrywa z zasadami FIFA. Infantino powinien się wstydzić

3 godzin temu
Wielka krytyka spadła na Gianniego Infantino za zasady sprzedaży wejściówek na tegoroczne mistrzostwa świata. Kontrowersyjne jest użycie tzw. dynamicznych cen biletów - im wyższe zainteresowanie, tym wyższe są ceny. UEFA postanowiła pokazać szefowi światowej federacji, jak powinna wyglądać dystrybucja biletów. Ogłoszono zasady, które będą obowiązywać przy Euro 2028. Kibice będą zachwyceni.
Zbliżające się mistrzostwa świata, które odbędą się w Kanadzie, Meksyku i Stanach Zjednoczonych, mogą nie okazać się wielkim świętem piłki nożnej. Znaczna w tym wina FIFA, która wprowadziła tzw. dynamiczne ceny biletów. Im wyższe zainteresowanie, tym bardziej rośnie kwota do zapłaty.

REKLAMA







Zobacz wideo Lewandowski trafi do MLS? Kosecki: Często to powtarzał, na pewno ma plan



"Wygląda na to, iż amerykański mundial może być zupełnie inny niż te, do których się ostatnio przyzwyczailiśmy. Biorąc pod uwagę nie tylko gigantyczne ceny, ale także coraz ostrzejsze warunki uzyskania wizy do USA, to trybuny stadionów nie wypełnią się kolorowym tłumem fanów z całego świata. Zastąpią ich majętni Amerykanie, dla których to będzie kolejny event, na którym warto się pokazać, a nie taki, który warto zobaczyć" - napisał w swoim felietonie Michał Kiedrowski.


Gianni Infantino może się wstydzić
Nic dziwnego więc, iż Gianni Infantino, prezes światowej federacji piłkarskiej, jest ostro krytykowany za podejście FIFY do sprzedaży biletów. W reakcji wprowadzono do obrotu nową kategorię wejściówek, ale zmiana ta jest niczym malowanie trawy na zielono. Zakup jakiegokolwiek z kosztujących 60 dolarów biletów będzie graniczyć z cudem. Pojawi się ich bowiem zaledwie tysiąc na każdy mecz.
Zobacz też: Królewski wściekły po tej decyzji miasta. "Trzeba dosypać bo przegramy"
Warto więc docenić podejście UEFA. Zrywa ona zupełnie z podejściem stosowanym przez FIFA przy okazji amerykańskiego mundialu. Europejska federacja jasno określiła zasady, według których sprzedawane będą bilety na mistrzostwa Europy w 2028 roku. Aleksander Ceferin najwidoczniej rozumie to, czego nie rozumie Infantino - piłka nożna jest dla ludzi.



UEFA zrywa z zasadami FIFA
Najważniejszym punktem polityki sprzedażowej UEFY jest brak użycia dynamicznych zmian cen biletów, a więc jednej z bardziej kontrowersyjnych zasad użytych przy okazji mistrzostw świata. Co najmniej 40 procent wszystkich wejściówek ma być zaoferowanych w najbardziej przystępnych kategoriach cenowych. Dodatkowo, przeszło 80 procent biletów ma być dostępnych dla kibiców w sprzedaży otwartej.
UEFA będzie współpracować z krajowymi związkami, zapewniając minimum 10 tysięcy biletów dla kibiców drużyn uczestniczących w poszczególnych meczach. Nie będzie też wyścigów po bilety - wszystko odbywać się będzie na zasadzie losowania. Wprowadzona zostanie również osobna platforma, dzięki której kibice będą mogli sprzedawać zakupione wejściówki za ich cenę wyjściową, bez żadnych dodatkowych opłat.


Euro 2028 zostanie zorganizowane przez cztery europejskie federacje - Anglię, Irlandię, Szkocję oraz Walię. Mecze odbywać się będą od 9 czerwca do 9 lipca 2028 roku na dziewięciu stadionach w ośmiu miastach. Eliminacje do turnieju rozpoczną się w marcu przyszłego roku i potrwają 12 miesięcy.
Idź do oryginalnego materiału