Uczestnik MŚ wylądował na ulicy. Nagranie niesie się po sieci

2 godzin temu
Paul James brał udział w mistrzostwach świata 1986. Niestety jego życie potoczyło się w taki sposób, iż wylądował na ulicy. Jego historię opisał jeden z portali. Pomogła influencerka, która na co dzień pomagała Kanadyjczykowi.
We Włoszech rozpoczęły się Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo. To jedna z dwóch największych sportowych imprez tego roku. Na przełomie czerwca i lipca w USA, Meksyku i Kanadzie odbędą się wszakże piłkarskie mistrzostwa świata. Tymczasem portal novosti.rs opowiedział smutną historię znanej postaci kanadyjskiej reprezentacji sprzed lat.

REKLAMA







Zobacz wideo Kosecki mocno do Papszuna: Wiemy, iż jesteś szefem, ale idź i zobacz młodzież Legii



Znany kanadyjski piłkarz wylądował na ulicy. "Pomagała mu każdego dnia"
"Długa walka z uzależnieniem zniszczyła jego karierę, nadszarpnęła jego zdrowie i odizolowała go od rodziny i przyjaciół. Imię Paula Jamesa, który marzył o złotych marzeniach, zapisało się w księgach kanadyjskiej piłki nożnej" - napisało źródło, opowiadając o życiorysie członka kanadyjskiej kadry na mundial w 1986 roku.
Niestety, James w pewnym momencie swojego życia popadł w długi i zmagał się z uzależnieniem od narkotyków. Okazuje się, iż dziś żyje na ulicy. Ostatnio znalazł się w centrum uwagi. Powód? Nagranie z nim w roli głównej pojawiło się w mediach społecznościowych,.
"Znana influencerka opublikowała je w Internecie. Pomagała mu każdego dnia. Dla niej był mężczyzną siedzącym na tekturce na ulicy. Aż do momentu, gdy w trakcie ich regularnej komunikacji ujawniono niesamowitą historię" - czytamy.


Kobieta przyznała, iż wdała się w interakcję z mężczyzną, która powiedział: - Codziennie dajesz mi jedzenie, a gdybyś wiedziała kim jestem, byłabyś zaskoczona. Influencerka opowiedziała o swoich wrażeniach.



- Byłam zdumiona, kiedy wpisałam jego nazwisko w Google. Byłam w szoku. Był kiedyś sławnym piłkarzem - powiedziała, dodając iż ta sytuacja nauczyła ją, ile znaczą drobne akty dobroci.
Czytaj też: Szara eminencja, dzięki której Rosja liczy na wielki powrót. Nikt by nie przypuszczał
Idź do oryginalnego materiału