Przeszedł do historii polskiego sportu. W kraju musiał się tłumaczyć

1 godzina temu
Zdjęcie: Starszy mężczyzna trzymający w dłoni medal, ubrany w sportową kurtkę, siedzi w pomieszczeniu pełnym pamiątek i odznaczeń wiszących na ścianie w tle.


Przeszedł do historii polskiego, ale też światowego sportu. Nie tylko został pierwszym medalistą z naszego kraju w historii zimowych igrzysk olimpijskich, ale też został pierwszym zawodnikiem na świecie spoza Skandynawii, który stanął na podium tej imprezy w kombinacji norweskiej. To było wówczas wielkie wydarzenie. O tym, iż ma medal Franciszek Gąsienica Groń, który na igrzyska zakwalifikował się w ostatniej chwili, dowiedział się jednak po prawie dwóch godzinach od ukończenia rywalizacji w Cortinie d'Ampezzo. Po powrocie do Polski był ciągany po sądach. Wszystko przez koszulę.
Idź do oryginalnego materiału