Tylko 3 gemy w 59 minut - Gauff kończy Australian Open po druzgocącej porażce

2 godzin temu
Coco Gauff pokazuje frustrację podczas porażki z Eliną Svitolina w ćwierćfinale Australian Open (Zdjęcie symboliczne) (Photo by Darrian Traynor/Getty Images) Getty Images

Coco Gauff poniosła druzgocącą porażkę w ćwierćfinale Australian Open. Amerykanka przegrała z Ukrainką Eliną Svitolina 1:6, 2:6 w zaledwie 59 minut we wtorek. Ten wynik zrównał jej najgorszy rezultat w historii Wielkich Szlemów – zdobyła tylko trzy gemy w całym meczu.

Skala porażki zaskoczyła obserwatorów. Analityk Karol Stopa określił występ Gauff jako «szokującą porażkę». Ostatni raz tak słabo w turnieju wielkoszlemowym Amerykanka zagrała podczas US Open 2019, gdy w czwartej rundzie uległa Naomi Osaka 3:6, 0:6.

Po meczu Gauff nie ukrywała frustracji. Na konferencji prasowej przyznała, iż «w drugim secie wszystko się posypało» i skrytykowała swój bekhend. Kontrowersyjnie stwierdziła także, iż mecz układał się dobrze do momentu, gdy przegrywała 1:6, 0:3.

Eksplozja emocji w podziemiach

Kamery Eurosportu uchwyciły moment, gdy Gauff wielokrotnie uderzyła rakietą o ziemię w podziemnej części areny. Tenisistka wyjaśniła dziennikarzom swoje zachowanie.

«Myślę, iż znam siebie. Nie chcę atakować mojego sztabu, to dobrzy ludzie. Nie zasługują na to. Wiem, iż jestem emocjonalna. Po prostu poświęciłam chwilę, żeby to zrobić (roztrzaskać rakietę - red.). Nie uważam, żeby to było coś złego. Nie próbuję tego robić na korcie, przy dzieciach i tak dalej. Ale wiem, iż muszę dać upust tym emocjom… inaczej będę po prostu opryskliwa wobec ludzi wokół mnie. Nie chcę tego robić. Jak powiedziałam, nie zasługują na to. Oni dali z siebie wszystko, ja też. Muszę po prostu dać upust frustracji», tłumaczyła Gauff.

Gorszy wynik niż przeciwko Świątek

Dla porównania – w meczach z Igą Świątek podczas French Open w latach 2022-2024 Gauff przegrała trzy razy z rzędu, ale zdobywała odpowiednio 4, 6 i 6 gemów. Teraz uzyskała jeszcze słabszy rezultat.

Rok temu Amerykanka dotarła w Melbourne również do ćwierćfinału. Jej debiut w głównej drabince turnieju wielkoszlemowego miał miejsce na Wimbledonie, zaledwie półtora miesiąca przed US Open 2019.

Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).

Idź do oryginalnego materiału