TVP zmienia plany na obsługę meczów mundialu! Wszystko przez porażkę Polaków ze Szwedami

2 godzin temu

Porażka ze Szwecją uderzy nie tylko w kibiców, ale też w budżety mediów. Jakub Kwiatkowski, szef TVP Sport, bez owijania w bawełnę przyznał, iż odpadnięcie biało-czerwonych wywraca do góry nogami plany publicznego nadawcy na transmisje z turnieju w USA.

TVP przygotowała dwa scenariusze na mundial — i ten lepszy właśnie przestał obowiązywać. — Plany były dwa: pierwszy był uzależniony od awansu Polski. Zakładał on pełną obsługę meczów reprezentacji Polski tam na miejscu ze stadionów. Codzienne meldunki z bazy, więc na miejscu byłaby ekipa reporterska, która towarzyszyłaby reprezentacji. Dziś już jednak wiemy, iż to się nie wydarzy, bo nas tam nie będzie — powiedział Kwiatkowski w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet.

W życie wejdzie wariant oszczędnościowy. Ekipa komentatorska zostanie wysłana do Stanów Zjednoczonych dopiero na etapie ćwierćfinałów. Co więcej, choćby mecz otwarcia — który przy awansie Polski byłby transmitowany ze stadionu — prawdopodobnie zostanie skomentowany z Warszawy. — Wczoraj po meczu rozmawialiśmy i chyba choćby zrezygnujemy z meczu otwarcia i raczej zrobimy go z Warszawy — ujawnił szef TVP Sport.

Olbrzymia strata dla wszystkich mediów

Kwiatkowski nie ukrywał rozczarowania. — Dla nas, dla telewizji, jako nadawcy mistrzostw, jest to olbrzymia strata. Olbrzymia, bo zainteresowanie mundialem bez Polski spada diametralnie. Będzie to strata dla wszystkich mediów. Na pewno jest to dla nas duża niespodzianka in minus, ale niestety taki jest sport — powiedział.

To zdanie oddaje szerszy obraz sytuacji. Mundial bez Polski to nie tylko sportowy ból — to konkretne, mierzalne straty widowni, wpływów reklamowych i zaangażowania kibiców. TVP dostosowuje się do tej rzeczywistości, jak potrafi.

Idź do oryginalnego materiału