Fot. Paweł JerzmanowskiOdpadnięcie ze Szwecją otworzyło dyskusję, której wielu kibiców czekało od dawna — co dalej z polską defensywą i kto powinien budować ją w przyszłości. Marek Jóźwiak w Kanale Sportowym wskazał konkretne nazwisko — i nie jest to żaden z uznanych weteranów.
Po barażach na Jana Bednarka posypała się ostra krytyka. Kapitan miał swój udział przy straconej bramce z Albanią, a mecze barażowe nie były jego najlepszymi w karierze reprezentacyjnej. Wojciech Kowalczyk nie owija w bawełnę: — Bednarek? Out. Trzeba powtórzyć to, co zrobił Michniewicz na mundialu w Katarze. Out całkowity. I szukamy dwóch następnych — powiedział były reprezentant.
Dyskusja o przyszłości polskiej obrony jest otwarta — i coraz więcej głosów wskazuje, iż przyszedł czas na odważniejsze decyzje w tej formacji.
Ziółkowski jako przyszły lider defensywy
Jóźwiak widzi następcę Bednarka w osobie Jana Ziółkowskiego z AS Romy. 21-latek rozegrał w bieżącym sezonie 18 spotkań dla rzymskiego klubu i trzykrotnie pojawił się w kadrze Jana Urbana. Jóźwiak nie ma wątpliwości co do jego potencjału. — Janek Ziółkowski jak zacznie grać w Romie regularnie, to może być kiedyś liderem naszej defensywy. Ja widzę w nim charakter, mimo iż niektórzy mu zarzucają zbyt dużą pewność siebie — stwierdził.
Przy okazji wymienił też Marcela Regułę i Filipa Rózgę jako zawodników z podobnymi cechami. — To są goście z charakterem, którzy nikomu się nie kłaniają — dodał. A kłaniać się, jak wykazały mecze ze Szwecją, nie było co — bo Polska właśnie za brak takiego charakteru w decydujących momentach zapłaciła najwyższą cenę.

3 godzin temu

![Lewandowski na to nie zasłużył. "Zrzućmy z niego ten ciężar" [OPINIA]](https://i.wpimg.pl/1280x/sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/69ce468475b530_10526201.jpg)






