
Toyota z rozmachem ogłosiła plany na przyszłoroczny sezon Rajdowych Mistrzostw Świata (WRC). Trudno powiedzieć, co w oficjalnym komunikacie jest bardziej elektryzujące. Czy debiut modelu GR Celica, czy nowy skład kierowców, w którym znaleźli się m.in. Ott Tänak i Kalle Rovanperä. Wśród kierowców nie wymieniono Sébastiena Ogiera, co nie oznacza, iż nie zobaczymy go w okresie 2027.
- Toyota GR Celica Rally1 zadebiutuje w WRC 2027. Wygląd samochodu pozostaje tajemnicą
- Ott Tänak i Kalle Rovanperä wracają. Toyota zbiera mistrzów świata
- Nowa Celica dla najlepszych kierowców ubiegłego sezonu WRC
- Dwie rajdówki, ale jedna baza techniczna
Toyota GR Celica Rally1 zadebiutuje w WRC 2027. Wygląd samochodu pozostaje tajemnicą
Toyota postanowiła wykorzystać rewolucję techniczną w WRC do wprowadzenia nie jednego, a dwóch samochodów rajdowych. Od sezonu 2027 japoński producent wystawi dwa fabryczne zespoły. Pierwszy, Toyota Racing, otrzyma zupełnie nową GR Celicę Rally1. Drugi, Gazoo Racing Toyota, będzie korzystać z GR Yarisa Rally1, dostosowanego do nowych przepisów technicznych.
Największą sensacją jest oczywiście powrót Celiki. Legendarna nazwa, kojarzona z rajdowymi sukcesami Carlosa Sainza, Juhy Kankkunena czy Didiera Auriola, ponownie pojawi się na odcinkach specjalnych mistrzostw świata. Co ciekawe, samochód rajdowy wyprzedzi premierę oczekiwanego drogowego następcy Celiki. Toyota nie ujawniła jeszcze choćby wyglądu nowego modelu, dlatego kibice będą musieli poczekać na pierwsze oficjalne zdjęcia.
Oba samochody powstaną według nowych przepisów WRC27. GR Celica i GR Yaris otrzymają identyczne podstawowe podzespoły mechaniczne oraz porównywalne osiągi. Różnić będą się przede wszystkim nadwoziami i rozwiązaniami aerodynamicznymi. Dzięki nowym przepisom jeden producent mógł homologować aż dwa modele Rally1.
Co ważne, nie będzie to podział na mocniejszy i słabszy zespół. Toyota zamierza zapewnić wszystkim kierowcom możliwość walki o zwycięstwa, choćby jeżeli oznacza to bezpośrednią rywalizację dwóch fabrycznych ekip. Łącznie na poszczególnych rundach może pojawiać się aż sześć samochodów producenta.
Ott Tänak i Kalle Rovanperä wracają. Toyota zbiera mistrzów świata
Drugą wielką wiadomością jest powrót Otta Tänaka. Estończyk, cieszący się ogromną sympatią polskich kibiców, ponownie połączy siły z Martinem Järveoją. To właśnie za kierownicą Toyoty Yaris WRC wywalczył w 2019 r. swój jedyny tytuł mistrza świata. Po odejściu z Hyundaia i przerwie od startów w okresie 2026 wraca do regularnej rywalizacji, tym razem w barwach Gazoo Racing Toyota.
Do rajdów wraca również dwukrotny mistrz świata Kalle Rovanperä. Fin próbował swoich sił w wyścigach samochodowych, jednak problemy zdrowotne pokrzyżowały jego plany. W 2027 r. ponownie wystartuje z Jonne Halttunenem, choć tylko w wybranych rundach mistrzostw świata.
Załogi Toyoty na sezon WRC 2027. // fot. materiały prasoweNiepełny program Rovanpery otwiera drzwi innym kierowcom. Toyota oficjalnie wskazuje, iż w pozostałych rajdach za kierownicą Yarisa może pojawić się m.in. dziewięciokrotny mistrz świata Sébastien Ogier. Francuz przez cały czas pozostaje związany z japońskim producentem, ale jego udział w okresie 2027 nie został jeszcze potwierdzony.
Trzecim kierowcą Gazoo Racing Toyota będzie Takamoto Katsuta, który w 2026 r. odniósł pierwsze zwycięstwa w WRC, triumfując w Rajdzie Safari i Rajdzie Chorwacji.
Nowa Celica dla najlepszych kierowców ubiegłego sezonu WRC
Z kolei za kierownicą GR Celiki Rally1 zobaczymy aktualnego mistrza świata Elfyna Evansa. Walijczyk zdobył upragniony tytuł w 2026 r., pokonując Olivera Solberga o zaledwie pięć punktów. Teraz stanie się jednym z kierowców odpowiedzialnych za wprowadzenie nowego samochodu do rywalizacji.
Jego zespołowym partnerem będzie właśnie Solberg, który w pierwszym pełnym sezonie z Toyotą odniósł trzy zwycięstwa, ale musiał zadowolić się drugim miejscem w punktacji. Skład Toyota Racing uzupełni Sami Pajari, trzeci zawodnik klasyfikacji generalnej WRC 2026, również mający na koncie trzy wygrane rajdy w minionym sezonie.
Rajdowi mistrzowie świata WRC 2026, Elfyn Evans i Scott Martin. // fot. TGR WRT / McKleinTym samym Toyota zgromadziła w dwóch zespołach aż trzech mistrzów świata i trzech kolejnych kierowców, którzy już udowodnili, iż potrafią wygrywać rajdy WRC. To niezwykle mocna odpowiedź na nadchodzące zmiany regulaminowe.
Dwie rajdówki, ale jedna baza techniczna
Choć Toyota Racing i Gazoo Racing Toyota będą występować pod różnymi nazwami, oba zespoły pozostaną pod wspólnym zarządem i będą korzystać z zaplecza w fińskim Jyväskylä. Producent buduje również nowy ośrodek techniczny w pobliskim Majajärvi.
Prace nad samochodami są już zaawansowane. Toyota prowadzi testy prototypu przygotowanego na sezon 2027, a homologacja obu konstrukcji ma zostać zakończona jeszcze w tym roku. Dopiero przed rozpoczęciem nowego sezonu poznamy ich ostateczny wygląd i malowania.
Dla kibiców najważniejsze jest jednak to, iż Celica naprawdę wraca do WRC. I choć na jej drogowy odpowiednik trzeba będzie jeszcze poczekać, legendarną nazwę ponownie zobaczymy w walce o mistrzostwo świata.

1 godzina temu













