Cztery lata temu Klaudia Kazimierska zmieniła całe swoje życie - nie tylko to sportowe. Wyjechała do USA, na Uniwersytecie Oregońskim nie tylko skończyła studia, ale stała się też jedną z najlepszych biegaczek świata na średnich dystansach. Do Polski przyleciała raptem na kilka dni - by przetestować starty turniejowe przed mistrzostwami Europy. Stąd zaskakująca decyzja, by nie tylko powalczyć o mistrzostwo na 1500 metrów, ale także i na 800. To drugie już ma - i to z najlepszym czasem w historii mistrzostw Polski. A ten poprzedni miał 46 lat.