Biegi na 800 metrów były ozdobą sobotniej odsłony lekkoatletycznych 102. PZLA Mistrzostw Polski w Białymstoku. W rolach głównych wystąpili w nich Klaudia Kazimierska i Bartosz Kitliński, którzy pobili rekordy mistrzostw kraju. Nie zawiodły Pia Skrzyszowska oraz Natalia Bukowiecka i bezdyskusyjnie wygrały swoje konkurencje.
Kazimierska poza konkurencją
Kibice zgromadzeni na stadionie na Zwierzyńcu byli świadkami znakomitych występów na dystansie 800 metrów.
W biegu kobiet Klaudia Kazimierska zwyciężyła po świetnym finiszu. Pochodząca z Włocławka lekkoatletyka trenująca na co dzień w USA uzyskała 1:58.97 i poprawiła 46-letni rekord mistrzostw Polski należący do Jolanty Januchty.
– Jutro czeka mnie jeszcze start na 1500 metrów. To też test przed mistrzostwami Europy, bieganie dzień po dniu. Tutaj spełniłam już założenia na 800 metrów, ale skupiam się na dłuższym dystansie, w nim zaprezentuje się na mistrzostwach Europy – powiedziała Klaudia Kazimierska.
Na kolejnych miejscach uplasowały się Aleksandra Formella (2:00.79) i Weronika Lizakowska, która na mecie cieszyła się z rekordu życiowego 2:01.50.
fot. Tomasz Kasjaniuk
W biegu na 800 metrów mężczyzn doszło do niespodzianki. Faworyt Maciej Wyderka osłabł na finiszu, co wykorzystali rywale. Zwyciężył Bartosz Kitliński z rekordem mistrzostw 1:44.97. Srebro dla Filipa Ostrowskiego (1:45.16), brąz dla Wyderki (1:46.25).
– Nie zwątpiłem w tym biegu ani na moment. Maciek ruszył mocno, ale ja zachowałem spokój. Wygrała moja pewność siebie – przyznał Bartosz Kitliński.
Bukowiecka ma spokojną głowę
Na 400 metrów kobiet bezkonkurencyjna była Natalia Bukowiecka. Zawodniczka Podlasia Białystok wygrała z czasem 50.02. To jej najlepszy wynik sezonu i piąty rezultat w Europie w tym roku.
Kolejna zawodniczka wpadła na metę z prawie 2 sekundami straty. Była nią Alicja Wrona-Kutrzepa (51.95). Podium zamknęła Kinga Gacka (52.47).
fot. Tomasz Kasjaniuk
– Kiedy po samotnym biegu uzyskuję najlepszy wynik w sezonie, to moja głowa jest spokojna. Czuję, iż jestem dobrze przygotowana, dopisuje zdrowie – powiedziała Natalia Bukowiecka.
Wśród mężczyzn triumfował Maksymilian Szwed (45.79), choć sam liczył na jeszcze szybszy bieg.
– Czułem, iż jestem w stanie pobiec szybciej niż rekord kraju. Niestety na ostatnich metrach traciłem energię. Ten wynik nie jest zły, ale mam ambicję biegać w tym sezonie szybciej – zapowiedział Maksymilian Szwed.
Kolejne dwa miejsca w biegu na 400 metrów należały do Remigiusza Zazuli (45.86) i Marcina Karolewskiego (46.01). Za podium uplasował się Kajetan Duszyński (46.40).
Pewnie po kolejny tytuł sięgnęła Pia Skrzyszowska. Warszawianka wygrała 100 metrów przez płotki w czasie 12.70. Srebrny krążek wywalczyła Marika Majewska (13.00), a brązowy Kaja Wesołowska z rekordem życiowym 13.03.
fot. Tomasz Kasjaniuk
– Ten finałowy bieg nie był idealny od strony technicznej. To jednak tak naprawdę nic nie oznacza w kontekście przyszłych startów, czyli mistrzostw Europy. Zachowuję spokój – zaznaczyła Pia Skrzyszowska.
W chodzie na 10 000 metrów zwyciężyli Maher Ben Hlima (40:37.11) oraz Katarzyna Zdziebło (42:46.69).
Konkurencje techniczne
W rywalizacji technicznej swoją klasę potwierdziła Anita Włodarczyk, która zdobyła trzynasty tytuł mistrzyni Polski w rzucie młotem. Zawodniczka trzykrotnie przekroczyła 70 metrów, a najlepszą próbę oddała na 71.25.
fot. Tomasz Kasjaniuk
W rzucie oszczepem kobiet zwyciężyła Maria Andrejczyk (58.93). Lokalną publiczność ucieszył triumf Sebastiana Moszczyńskiego w skoku wzwyż, który wynikiem 2.16 ustanowił rekord życiowy.
Konkurs trójskoku wygrała Zuzanna Sztachańska (13.18), mistrzynią Polski w skoku o tyczce została Zofia Gaborska (4.30), a w skoku w dal triumfował Piotr Tarkowski (7.97). Złoty medal w dziesięcioboju zdobył Rafał Horbowicz.
Zakończenie lekkoatletycznych mistrzostw Polski na stadionie im. Wojciecha Nowickiego zaplanowano na niedzielę.
Źródło: PZLA, red
fot. w nagłówku Tomasz Kasjaniuk

1 godzina temu











