Trudny weekend Macieja Gładysza we Włoszech. Polak bez punktów przed finałem sezonu

rallypl.com 1 godzina temu

Maciej Gładysz nie zdobył punktów podczas przedostatniej rundy sezonu FIA Formula 3 we Włoszech. Jedyny Polak w stawce miał problemy już w kwalifikacjach, a sobotni wyścig zakończył po awarii czujnika pedału gazu. W niedzielę, mimo problemów z przyczepnością i incydentu z rywalem, ukończył rywalizację na 19. miejscu.

18-letni kierowca z Tarnowa przystępował do włoskiej rundy z nadzieją na mocną końcówkę debiutanckiego sezonu. Gładysz ma za sobą udane miesiące, w których odniósł zwycięstwo na torze Silverstone. We Włoszech nie udało mu się jednak powtórzyć wyników z pierwszej części sezonu.

Problemy już w kwalifikacjach

Reprezentant ART Grand Prix i Akademii Motorsportu ORLEN miał trudne kwalifikacje. Gładysz musiał później rozpoczynać wyścigi ze środka stawki, co ograniczyło jego możliwości walki o czołowe pozycje.

W kwalifikacjach Polak miał tylko jedno okrążenie, na którym mógł walczyć o lepszy rezultat. Brakowało mu przyczepności szczególnie w dwóch pierwszych szykanach. Pozycja startowa miała znaczenie także w kontekście sobotniego wyścigu, choć ostatecznie o jego wyniku zdecydowała awaria.

Awaria zakończyła sobotni wyścig

Gładysz nie zdołał dojechać do mety pierwszego wyścigu. W połowie rywalizacji doszło do awarii czujnika pedału gazu, która zmusiła kierowcę do wycofania samochodu.

Dutch Photo Agency

Oznaczało to brak punktów i konieczność skupienia się na niedzielnym wyścigu głównym. Polak ruszał do niego z dalszej pozycji i od początku musiał odrabiać straty.

19. miejsce w niedzielnym wyścigu

W niedzielę Gładysz ponownie mierzył się z problemami z przyczepnością. Mimo trudnej sytuacji był w stanie przesuwać się w klasyfikacji i walczyć o kolejne pozycje.

Na półmetku wyścigu doszło jednak do kontaktu z jednym z rywali. Gładysz został wypchnięty poza tor i spadł na koniec stawki. W dalszej części rywalizacji rozpoczął kolejną próbę odrabiania strat i ostatecznie awansował na 19. miejsce. Włoska runda zakończyła się więc dla niego bez punktów.

Finał sezonu FIA F3 w Madrycie

Już w najbliższy weekend Gładysz zakończy swój debiutancki sezon w FIA Formula 3. Finałowa runda odbędzie się na nowym, ulicznym torze w Madrycie. Kierowcy będą rywalizować w ramach podwójnego weekendu wyścigowego.

Po trudnej rundzie we Włoszech Gładysz będzie miał jeszcze jedną okazję do walki o dobry wynik w swoim pierwszym sezonie w FIA F3.

– To był dla nas bardzo trudny i pechowy weekend, ale razem z zespołem jak zawsze daliśmy z siebie wszystko. W kwalifikacjach mieliśmy tylko jedno okrążenie, na którym brakowało mi przyczepności w dwóch pierwszych szykanach. W sobotę i tak nie miało to znaczenia, bo w połowie wyścigu zatrzymała mnie awaria, ale takie rzeczy są poza naszą kontrolą. W niedzielę przez cały wyścig znów brakowało mi przyczepności, ale mimo wszystko byłem w stanie zyskać kilka pozycji. Niestety, na półmetku jeden z rywali wypchnął mnie poza tor, przez co spadłem na koniec stawki i musiałem znów przebijać się do pierwszej dwudziestki. Dziękuję wszystkim kibicom, którzy dopingowali mnie w ten weekend i zespołowi, który jak zawsze dał z siebie wszystko i w pełni zasłużył na sobotnie zwycięstwo. Teraz skupiam się już na Madrycie, gdzie będę chciał zakończyć mój debiutancki sezon w FIA F3 w jak najlepszym stylu – mówi Maciej Gładysz

Gładysz ma więc przed sobą ostatni weekend sezonu. Po włoskiej rundzie jego celem będzie zakończenie debiutanckiego roku w FIA F3 mocnym występem w Madrycie.

Idź do oryginalnego materiału