Trener ujawnił kulisy po walce Jakub Wikłacza: Nie wiem, czy widzieliście tę konsternację

1 godzina temu
Zdjęcie: Trener-ujawnil-kulisy-po-walce-Jakub-Wiklacza-Nie-wiem-czy-widzieliscie-te-konsternacje


Zwycięstwo Jakuba Wikłacza na gali UFC Vegas 113 odbiło się głośnym echem nie tylko wśród kibiców, ale również w narożniku jego rywala. Po efektownym triumfie Polaka głos zabrał trener „Masy”, Bartosz Jezierski, który bez ogródek opisał, jak na porażkę zareagował sztab Gafurova.

Jakub Wikłacz zanotował niezwykle cenne zwycięstwo na gali UFC Vegas 113, po raz kolejny potwierdzając swoją klasę na największej scenie MMA. Polak nie tylko wyszedł z pojedynku zwycięsko, ale zrobił to w stylu, który wyjątkowo mocno zabolał obóz przeciwnika. Mowa o poddaniu, które wywołało wyraźną konsternację po drugiej stronie oktagonu.

Bartosz Jezierski zdradza kulisy po walce Wikłacza. „To poddanie było dla nich potwarzą”

Kulisy pojedynku przybliżył trener Jakuba Wikłacza, Bartosz Jezierski, w rozmowie z Arturem Mazurem w programie Klatka po klatce. Szkoleniowiec zwrócił uwagę na wymowne reakcje sztabu Gafurova tuż po zakończeniu starcia.

– Nie wiem, czy widzieliście konsternację na twarzach sztabu Gafurova. Dla nich to chyba była potwarz. To poddanie to była potwarz. Bardzo im to nie pasowało. Sama porażka chyba nie była tak gorzka jak ta myśl o poddaniu – powiedział Bartosz Jezierski w rozmowie z Arturem Mazurem w Klatka po klatce.

Popularny „Masa” podkreślał z kolei, iż był przekonany, iż rywal odklepał jeszcze przed końcową syreną. Nie miał więc wątpliwości, iż po weryfikacji nagrania to właśnie jego ręka zostanie uniesiona w górę.

Wypowiedzi trenera jasno pokazują, iż zwycięstwo Wikłacza miało nie tylko sportowy, ale również mentalny wymiar. Poddanie na tym poziomie rywalizacji bywa odbierane jako szczególnie bolesny cios w ambicję i prestiż zawodnika, co – jak wynika z relacji – było wyraźnie widoczne w obozie Gafurova.

Dla Jakuba Wikłacza wygrana na UFC Vegas 113 to kolejny istotny krok w karierze i mocny sygnał wysłany do całej dywizji. jeżeli kolejne występy Polaka będą wyglądały podobnie, niewykluczone, iż już w następnej walce „Masa” stanie przed szansą starcia z kimś z czołowej piętnastki rankingu UFC. Jedno jest pewne – oczekiwania wobec jego kolejnych występów rosną z każdą walką.

Idź do oryginalnego materiału