Zima wciąż daje się we znaki piłkarzom w wielu krajach. W Polsce wciąż mamy w pamięci obrazki z Białegostoku, kiedy to spotkanie Jagiellonii z GKS-em Katowice zostało odwołane. Zdarzały się też sytuacje, iż kibice wbiegali na boisko i odśnieżali murawę. W Azerbejdżanie z kolei za odgarnianie śniegu z boiska zabrał się… trener.
Szkoleniowiec drużyny z Ligi Mistrzów zaczął odśnieżać
Do niecodziennej sytuacji doszło przed meczem 19. kolejki azerbejdżańskiej Premier Ligi, w którym Szamachi FK zmierzyło się z Karabachem. Intensywne opady śniegu sprawiły, iż murawa stadionu w Szamachi została całkowicie zasypana. Warunki były na tyle trudne, iż start spotkania trzeba było opóźnić.
Wtedy sprawy w swoje ręce wziął Gurban Gurbanow, szkoleniowiec mistrza Azerbejdżanu. Doświadczony trener, zamiast czekać w ciepłej szatni na rozwój wypadków, chwycił za łopatę i ruszył na murawę. Ramię w ramię z pozostałymi osobami zaczął usuwać śnieg, by umożliwić drużynom przeprowadzenie rozgrzewki.
Qurban Qurbanov – trener Karabachu Agdam- przed dzisiejszym meczem ligowym w Azerbejdżanie pomagał odśnieżać boisko gospodarzy (Şamaxı FK), podczas gdy zawodnicy się rozgrzewali. pic.twitter.com/aLf2BVCWry
— Adam Zmudziński (@Adam_Zmudzinski) February 10, 2026
Pół żartem, pół serio, szkoleniowiec Karabachu mógłby udzielić kilku lekcji pracownikom obiektu Jagiellonii Białystok jak poprawnie zgarniać śnieg z boiska.
Work harder not smarterpic.twitter.com/z3AmXi4EoF
— Troll Football Media (@TrollFootball2) November 24, 2025
Wówczas spotkanie Jagiellonii z GKS-em zostało odwołane, natomiast w przypadku wtorkowego spotkania wysiłek trenera nie poszedł na marne. Co prawda, mecz rozpoczął się z 20-minutowym opóźnieniem, ale ostatecznie doszedł do skutku.
„Dziękuję kibicom, iż mimo pogody byli z nami”
Pomimo słabego początku, wszak Karabach przegrywał 0:1 po golu w 14. minucie, ekipa Gurbanowa wygrała 2:1 po bramce w doliczonym czasie gry do drugiej połowy. Mateusz Kochalski rozegrał pełne 90 minut w barwach mistrza kraju. Dla Polaka było to 24. spotkanie rozegrane w tym sezonie, licząc wszystkie rozgrywki.
– Dziękuję kibicom, iż mimo pogody byli z nami – mówił na konferencji po meczu szkoleniowiec Karabachu.
Trener odniósł się również do kolejnego spotkania – meczu z Imiszli. Gurbanow nie ukrywał, iż murawa na stadionie, na którym odbędzie się mecz, jest w fatalnym stanie i wolałby grać w Baku, ale prawdopodobnie przyjdzie im rywalizować na trudnym terenie.
Jak widać, walka ze śniegiem w Azerbejdżanie to ostatnimi czasy chleb powszedni, ale, mając takiego trenera, piłkarze mogą być pewni, iż ten zrobi wszystko, żeby spotkanie doszło do skutku.
Karabach zajmuje w tej chwili drugie miejsce w tabeli Premier Ligi. Zespół Gurbanowa ma na koncie 42 punkty po 19 spotkaniach. Cztery oczka więcej ma liderujący Sabah Baku, zespół, którego barwy na co dzień reprezentuje Tymoteusz Puchacz.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Oryginalny pomysł Jakubasa. Chciałby przekazać udziały w klubie sztabowi
- Pablo Rodriguez jest niedoceniany. To kluczowa postać Lecha Poznań
- Kowal apeluje do kibiców Legii: Dajcie spokój piłkarzom!
fot. Musavat / screen

3 godzin temu














