Nemanja Radonjić został oficjalnie zawieszony i odsunięty od pierwszej drużyny Crvenej zvezdy. Trener Dejan Stanković podjął tę decyzję po incydencie po 30. urodzinach piłkarza. Jak donoszą serbskie media, cierpliwość szkoleniowca mistrza Serbii ostatecznie się wyczerpała.
Impreza, „ból brzucha” i trener bez litości
Do aferki doszło na kilka dni przed ważnym meczem Ligi Europy przeciwko francuskiemu Lille. Radonjić poprosił trenera Stankovicia, aby dzień po swojej imprezie urodzinowej mógł trenować ze zmniejszonym obciążeniem. Szkoleniowiec stanowczo odmówił, podkreślając, iż zasady obowiązują wszystkich jednakowo.
#SportskiŽurnalNaDziś
Głównym tematem to iż Nemanja Radonjić został zawieszony przez Crvenę zvezdę. Po boku zapowiedź występów Crvenej zvezdy i Partizana w Pucharze Serbii w koszykówce który jest znany jako Puchar Koraća. Jako pierwsza w ćwierćfinale zagra Zvezda a jej rywalem pic.twitter.com/wCwf3GK69b
— Przemek Siemieniako (@PrzemekSiemanko) February 18, 2026
Mimo braku zgody, zawodnik nie pojawił się o wyznaczonej porze na zajęciach. Zamiast tego poinformował klubowego lekarza, iż cierpi na dolegliwości żołądkowe. Takie zachowanie rozwścieczyło Stankovicia, który natychmiast podjął decyzję o usunięciu piłkarza z kadry. Zarząd klubu udzielił trenerowi wsparcia i wydał oficjalny komunikat o zawieszeniu zawodnika za nieprofesjonalne zachowanie.
Fudbalski klub Crvena zvezda suspendovao je Nemanju Radonjića zbog neprofesionalnog i neodgovornog ponašanja, te on neće biti deo prvog tima do daljeg.
Klub je u više navrata pružio priliku Nemanji Radonjiću da pokaže da zaslužuje mesto u timu, ali je on svaki put svojim odnosom… pic.twitter.com/zg0p9CAfLj
— FK Crvena zvezda (@crvenazvezdafk) February 17, 2026
To nie pierwszy wybryk Radonjicia w tym sezonie. Wcześniej był już odsunięty od składu na przełomie listopada i grudnia po meczu z Javorem, kiedy to symulował kontuzje, by unikać treningów. Wówczas otrzymał drugą szansę, której nie wykorzystał.
Nemanja Radonjić se oglasio nakon što je suspendovan od strane Crvene zvezde.
Radonjić najavljuje dolazak na “večiti” derbi u nedelju. pic.twitter.com/ypRgTO54E0
— B92.sport (@B92sport) February 17, 2026
Dyrektor generalny Crvenej zvezdy Zvezdan Terzić przyznał publicznie, iż rozłożył ręce z bezradności w sprawie Radonjicia. Terzić stwierdził, iż mimo wielu rozmów, zawodnik nie zmienia swojego podejścia. Słowa wpadają mu jednym uchem, a wypadają drugim. Dodał również, iż Radonjić otrzymał ostatnią szansę wyłącznie dzięki wstawiennictwu Stankovicia, który teraz jednak sam podjął decyzję o jego skreśleniu.
Radonjić, który wrócił do klubu we wrześniu 2024 roku, rozegrał w bieżącym sezonie 19 meczów we wszystkich rozgrywkach. Zdobył w nich trzy bramki. Jego kontrakt wygasa w czerwcu tego roku, ale wiele wskazuje, iż do rozstania może dojść wcześniej. Serbskie media informują, iż 30-letnim skrzydłowym interesują się kluby z MLS.
46-krotny reprezentant Serbii ma w CV również występy w OM, Torino, Mallorce, Hercie i Benfice. Dwukrotnie sięgnął po mistrzostwo Serbii i raz po puchar tego kraju.
CZYTAJ WIĘCEJ O ZAGRANICZNEJ PIŁCE NA WESZŁO:
- Mbappe o Prestiannim: Nazwał Viniego małpą pięć razy. Sam widziałem
- Zalewski próbował. Włosi docenili postawę Polaka w Lidze Mistrzów
- Doue odmienił oblicze PSG! Obrońcy tytułu bliżej awansu
Fot. Newspix

3 godzin temu










![Ho99o9 i N8NOFACE w Warszawie: "Jestem 50-letnią porażką" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/-/000MD65VTRGYGDHD-C461.jpg)




