Przed zawodami w gronie faworytów wymieniano przede wszystkim dwójkę miejscowych zawodników – Maksymiliana Pawełczaka oraz Wiktora Przyjemskiego czy też duety młodzieżowe Bayersystem GKM-u Grudziądz czy PRES Grupy Deweloperskiej Toruń.
Już w pierwszym wyścigu doszło do pojedynku bydgoskich „złotych dzieci”. Górą był Przyjemski, który po dobrym starcie pewnie pomknął do mety po trzy punkty. jeżeli chodzi o pozostałe biegi, zaskoczeniem z pewnością była utrata punktów Jana Przanowskiego, który musiał uznać wyższość Filipa Gano. Dobrą formę natomiast potwierdził Eryk Kamiński – młodzieżowiec pewnie zwyciężył swój wyścig.
Po dwóch seriach startów na czele było dwóch niepokonanych żużlowców – Kevin Małkiewicz oraz Przyjemski. Ten drugi jednak musiał się trochę napocić, aby pokonać Mikołaja Duchińskiego. interesujący przebieg oraz niespodziewane wyniki miał natomiast wyścig szósty. W nim bowiem ostatni do mety dojechał Antoni Kawczyński, który został pokonany na trasie przez Kamińskiego oraz Emila Maroszka.
Warto też odnotować, iż w pierwszej odsłonie tego biegu doszło do dość groźnie wyglądającego wypadku. Na wejściu w pierwszy łuk zabrakło miejsca przy krawężniku dla Eryka Kamińskiego, którego podbiło na krawężniku, jednak na szczęście junior Wybrzeża wyszedł z upadku bez szwanku.
Dobre dni dla gdańskich juniorów
Kolejny niespodziewany rezultat odnotowaliśmy na rozpoczęcie trzeciej serii startów. W dziewiątej odsłonie zmagań bowiem Jakub Malina niespodziewanie przywiózł za swoimi plecami Maksymiliana Pawełczaka oraz Kevina Małkiewicza. Mając w pamięci wczorajsze popisy Kamińskiego, można powiedzieć, iż juniorzy Wybrzeża imponują formą u progu sezonu.
Utrata punktów przez wspomnianych faworytów sprawiła, iż doszło sporego wypłaszczenia klasyfikacji po trzech seriach startów. Na czele był niepokonany Wiktor Przyjemski, siedem „oczek” miał na koncie Duchiński, natomiast za jego plecami aż sześciu żużlowców miało po sześć punktów, co zwiastowało ogromne emocje w dalszej części zawodów.
Toruńska sensacja
Jak się okazało, Gdańszczanie znaleźli patent na Pawełczaka – w trzynastym biegu Kamiński wyprzedził bydgoskiego juniora, co Pawełczak skwitował głośnym okrzykiem. Stawiało go to też w trudnej sytuacji – z siedmioma punktami na koncie musiał liczyć na zwycięstwo w ostatnim biegu, aby awansować do finału.
Sensacją natomiast była postawa Bartosza Dereka. Torunian wskoczył do obsady zawodów w ostatniej chwili, zastępując Franciszka Karczewskiego. Derek prezentował się znakomicie, po czterech seriach mając dziewięć punktów był o krok od niespodziewanego awansu.
Ponadto na tym etapie zmagań pewny zwycięstwa w zawodach był Przyjemski, który wygrał wszystkie swoje wyścigi.
Niespodzianka stała się faktem
Derek dopiął swego w osiemnastym biegu, pewnie zwyciężając i z dwunastoma punktami zapewnił sobie drugie miejsce w zawodach. Za jego plecami trwała interesująca walka o dwie kolejne pozycje premiowane awansem – po siedemnastej gonitwie dziesięcioma punktami zrównali się Pawełczak i Duchiński. Szansę dołączenia do nich miał Antoni Kawczyński, który był faworytem dziewiętnastego biegu. Zawodnik PRES Grupy Deweloperskiej Toruń zaliczył jednak upadek, który wykluczył go z dalszej rywalizacji, bowiem pozostał on z siedmioma punktami.
Do Pawełczaka i Duchińskiego dołączył Kevin Małkiewicz i to właśnie między tą trójką w biegu dodatkowym rozstrzygnęła się sprawa trzeciego i czwartego miejsca w zawodach. W nim górą byli Pawełczak i Małkiewicz i tym samym ta dwójką również wygrała bilety do Gorzowa Wielkopolskiego, gdzie 30 kwietnia zmierzą się w decydującej rozgrywce.
Wyniki rundy eliminacyjnej Srebrnego Kasku w Bydgoszczy:
1. Wiktor Przyjemski (3,3,3,3,3) 15
2. Kevin Małkiewicz (3,3,0,2,2,3) 13
3. Bartosz Derek (1,3,2,3,3) 12
4. Maksymilian Pawełczak (2,3,1,1,3,2) 12
5. Mikołaj Duchiński (2,2,3,1,2,1) 11
6. Eryk Kamiński (3,2,1,2,1) 9
7. Jan Przanowski (1,2,2,2,2) 9
8. Adam Putkowski (0,2,0,3,3) 8
9. Antoni Kawczyński (3,0,3,1,W) 7
10. Filip Gano (2,1,3,0,1) 7
11. Jakub Malina (2,0,2,2,1) 7
12. Patryk Budniak (1,1,1,3,D) 6
13. Bartosz Rudolf (1,1,2,0,2) 6
14. Emil Maroszek (0,1,D,1,0) 2
15. Franciszek Dymowski (0,0,0,0,1) 1
16. Gracjan Szostak (0,0,1,0,0) 1
30. Dominik Baryłka ) 0
Bieg po biegu:
1. (63,78) Przyjemski, Pawełczak, Derek, Putkowski
2. (64,32) Kawczyński, Duchiński, Budniak, Szostak
3. (63,84) Małkiewicz, Gano, Przanowski, Maroszek
4. (63,88) Kamiński, Malina, Rudolf, Dymowski
5. (63,53) Pawełczak, Przanowski, Rudolf, Szostak
6. (63,95) Derek, Kamiński, Maroszek, Kawczyński
7. (63,48) Małkiewicz, Putkowski, Budniak, Dymowski
8. (63,20) Przyjemski, Duchiński, Gano, Malina
9. (63,73) Kawczyński, Malina, Pawełczak, Małkiewicz
10. (63,88) Gano, Derek, Szostak, Dymowski
11. (63,98) Duchiński, Przanowski, Kamiński, Putkowski
12. (62,57) Przyjemski, Rudolf, Budniak, Maroszek (D)
13. (63,27) Budniak, Kamiński, Pawełczak, Gano
14. (63,19) Derek, Małkiewicz, Duchiński, Rudolf
15. (62,89) Putkowski, Malina, Maroszek, Szostak
16. (62,01) Przyjemski, Przanowski, Kawczyński, Dymowski
17. (62,69) Pawełczak, Duchiński, Dymowski, Maroszek
18. (63,27) Derek, Przanowski, Malina, Budniak (D)
19. (63,61) Putkowski, Rudolf, Gano, Kawczyński (W)
20. (61,81) Przyjemski, Małkiewicz, Kamiński, Szostak
21. (62,88) Małkiewicz, Pawełczak, Duchiński,















![Nowe otwarcie dla elektrycznego Volkswagena. ID.3 Neo ma zmazać grzechy poprzednika [galeria]](https://imagazine.pl/wp-content/uploads/2026/04/DB2026AU00241_large.jpg)