To przyszły klub Lewandowskiego? Borek ujawnił. "Więcej niż transfer sportowy"

1 godzina temu
- Wbrew pozorom Robert Lewandowski ma w tym momencie więcej kart w ręce, niż się wszystkim wydaje - mówi Mateusz Borek o potencjalnym odejściu reprezentanta Polski z FC Barcelony. W programie "Moc Futbolu" dziennikarz ujawnia też, jak przejawia się zainteresowanie Chicago Fire reprezentantem Polski.
"Władze Chicago Fire naciskają, aby przekonać Roberta Lewandowskiego do dołączenia do MLS. Zaoferowano mu dwuletni kontrakt od lipca z bardzo wysoką pensją, ale polski napastnik nie dał jeszcze zielonego światła, ponieważ otrzymał również oferty od klubów europejskich i saudyjskich" - przekazał w niedzielę 8 października włoski dziennikarz Nicolo Schira. Czy transfer Polaka za ocean dojdzie do skutku?

REKLAMA







Zobacz wideo Najpiękniejszy gol Koseckiego? "Porównanie do Messiego? Co mi przyszło do głowy?"



Robert Lewandowski odejdzie z FC Barcelony? Mateusz Borek przemówił
Swoje zdanie w tej kwestii przedstawił dziennikarz Mateusz Borek. - Wbrew pozorom Robert Lewandowski ma w tym momencie więcej kart w ręce, niż się wszystkim wydaje. One są naznaczone stanem konta Barcelony - ocenił w programie "Moc Futbolu" w Kanale Sportowym.


Według niego Katalończycy mogą mieć problem ze znalezieniem jakościowego napastnika przez brak środków. - Robert czeka, bo widzi, co się dzieje finansowo w klubie - stwierdził. - Wielu graczy stamtąd wypychano, próbowano zmusić do odejścia z racji tego, iż skarbiec jest pusty - dodał.
Mateusz Borek ujawnia. Chicago Fire wypytuje o Roberta Lewandowskiego
Dziennikarz wyjawił, iż poruszenie wokół 37-latka w Stanach Zjednoczonych jest spore. - Było zainteresowanie z Orlando, jest oficjalna oferta z Chicago. Bardzo go chcą, bardzo. Rozmawiałem ostatnio z Januszem Michallikiem, do którego bardzo często dzwoni trener Fire Gregg Berhalter. Za wszelką cenę chcą mieć Polaka, bo to coś więcej niż transfer sportowy - powiedział.
Sprawdź też: Trener rewelacji Ekstraklasy ogłosił ws. mistrzostwa. Poszło w świat



Ten ruch miałby wielkie znaczenie dla "społeczności Polaków w Illinois". - To byłoby przyciągnięcie kilka tysięcy osób więcej na stadion na każdy mecz. To byłaby koniunktura, obecność Lewandowskiego w życiu tej społeczności. Nie tylko Chicago, ale i okolicznych miasteczek, całego stanu - wyjaśnił.


W dodatku reprezentant Polski nie powinien mieć problemów z regularną grą. - Na pozycji napastnika gra tam Belg Hugo Cuypers, wychowanek Standardu Liege (31 goli i pięć asyst w 70 meczach dla Fire - red.). [...] Wciąż Lewandowski go zjada na śniadanie dzięki swojej skuteczności, zwłaszcza, iż w MLS jest dużo miejsca dla graczy ofensywnych - podsumował Borek.
W bieżącym sezonie Robert Lewandowski rozegrał 28 meczów, zdobył 13 bramek i zaliczył trzy asysty dla FC Barcelony. Jego kontrakt obowiązuje do końca czerwca.
Idź do oryginalnego materiału