Laporta podał się do dymisji! Oto nowy szef Lewandowskiego i Szczęsnego

1 godzina temu
Zmiany na szczycie FC Barcelony! W poniedziałek 9 lutego Joan Laporta zrezygnował ze stanowiska prezesa klubu. W jego ślady poszło kilka innych osób, członków zarządu, o czym poinformowano w oficjalnym komunikacie. Szczegółowo wyjaśniono powód.
FC Barcelona zmierza po aż cztery tytuły w tym sezonie. Na koncie ma już Superpuchar Hiszpanii, a w perspektywie może wywalczyć jeszcze trofeum Ligi Mistrzów, Pucharu Króla i mistrzostwo kraju. Ma silny i pełen jakościowych zawodników skład, co sprawia, iż choć zdarzają się kontuzje, to Hansi Flick niemal zawsze może zastąpić piłkarza z pierwszego składu innym, równie utalentowanym. Jak na razie Niemiec nie zamierza wprowadzać żadnych zmian, czy ściągać kolejnych graczy. A jednak. Doszło do zmiany. I to na samym szczycie!

REKLAMA







Zobacz wideo Kosecki nie gryzie się w język: Może ktoś Mioduskiemu pisze te wypowiedzi



Joan Laporta zrezygnował ze stanowiska prezesa FC Barcelony. Ma plan
Już kilka dni temu media informowały, iż ze stanowiska najpewniej ustąpi Joan Laporta, a także kilka innych osób z zarządu. Powód? Jest to konieczne, by Hiszpan i jego współpracownicy mogli wziąć udział w kolejnych wyborach. I faktycznie przewidywania dziennikarzy znalazły potwierdzenie w rzeczywistości.


"Zgodnie z artykułem 42.f Statutu FC Barcelony, prezes Joan Laporta zrezygnował ze stanowiska, aby móc kandydować w wyborach do Rady Dyrektorów, które odbędą się 15 marca. Rezygnacja ta została sformalizowana na zwyczajnym posiedzeniu Rady Dyrektorów, które odbyło się w poniedziałek, na którym oficjalnie ogłoszono termin wyborów" - czytamy w oficjalnym komunikacie.






Zaufany człowiek Laporty jego następcą. Przynajmniej na jakiś czas
Władze klubu poinformowały też o nowych władzach. Kto zastąpi Laportę na stanowisku? To Rafael Yuste, a więc dotychczasowy wiceprezes, i jak twierdzą media, zaufany człowiek 63-latka. Tę funkcję będzie pełnił do 30 czerwca, a więc przez pięć miesięcy. Po tym czasie władzę obejmie nowo wybrany prezes, którym najpewniej znów będzie Laporta.
Zobacz też: Trener rewelacji Ekstraklasy ogłosił ws. mistrzostwa. Poszło w świat.



Laporta od lat jest związany z Barceloną. Po raz pierwszy wybrano go na prezesa klubu w 2003 roku. Wówczas przejął urząd po Enricu Reynie Martinezie. Siedem lat później ustąpił. Ponownie stanowisko objął w 2021 roku. Wówczas powierzono mu misję posprzątania bałaganu, jaki po sobie pozostawił Josep Maria Bartomeu, który doprowadził Barcelonę niemal do bankructwa. Do dziś klub walczy ze sporym zadłużeniem, które mocno ogranicza go na rynku transferowym.
Idź do oryginalnego materiału