
Porsche 928 stanowi istotną część historii producenta z Zuffenhausen. Może i nie jest chłodzone powietrzem, może i nie ma sześciocylindrowego silnika typu bokser. Ale wciąż jest pożądanym klasykiem z równie niesamowitym V8 pod maską. Pierwotnie miał on być sukcesor modelu 911. Dziś zadbane egzemplarze można kupić za bardzo przyzwoite pieniądze.
Spis treści
- Porsche 928 stanowi istotną część historii niemieckiego producenta
- Zadebiutował na rynku w 1978 roku, początkowo jako sukcesor kultowej 911
- Pod maską pracuje 5-litrowy silnik V8 o mocy 320 koni mechanicznych
Porsche bez boksera, ale z dużym V8
fot. Cars & BidsModel 928 może i nie był chłodzony powietrzem, czy napędzany przez kultowego boksera. Jednakże, wciąż jest pożądanym klasykiem i istotną częścią historii Porsche. Pierwotnie model ten był opracowany jako sukcesor kultowego modelu 911. Samochód zadebiutował na rynku z unikalnym układem silnika z przodu i lekką aluminiową konstrukcją. W latach 80. model otrzymał ważne modemzniacje pod względem mocy i designu.
W 1987 r. na rynku pojawił się też model z oznaczeniem S4. To Porsche otrzymało ulepszony silniki V8, udoskonalony układ paliwowy i zapłonowy, większe hamulce, czy też odświeżoną stylistykę.
Ten konkretny egzemplarz ma pod maską właśnie 5-litrowy silnik w układzie V8. Jednostka ta generuje aż 320 koni mechanicznych i dysponuje momentem obrotowym w wysokości 400 Nm. Moc trafia na tylne koła dzięki 4-biegowej automatycznej skrzyni biegów. Samochód wykończony jest też oszałamiającym lakierem Cassis Red Metallic z burgundowym wnętrzem.
fot. Cars & BidsŚwietne wyposażenie i niska cena
Ten konkretny egzemplarz ma dobrze udokumentowaną historię, a w żadnym ze wpisów nie ma też mowy o jakichkolwiek wypadkach. Potwierdzony jest też przebieg w wysokości 151 000 kilometrów.
928 S4 ma także świetne wyposażenie fabryczne. Znajdziemy tu 17-calowe felgi Cup, chowane reflektory, światła przeciwmgielne, wycieraczkę tylnej szyby, czy też składany tylny spojler. Porsche ma również elektrycznie sterowany szyberdach, skórzaną tapicerkę oraz klimatyzację z przodu i z tyłu. Nie ma więc mowy o braku komfortu i wygody.
Mimo to, te samochody nie są dziś przesadnie drogie. Egzemplarz ze zdjęć, który pojawił się na portalu Cars & Bids, kosztował zaledwie 62 000 złotych.
fot. Cars & Bids
2 godzin temu













