Rok temu Michał Szubarczyk w sensacyjnym stylu , jako 14-latek, awansował do zawodowego Main Touru. I dzięki temu zadebiutował w mistrzostwach świata w Sheffield. Wtedy zbierał doświadczenie, przegrał starcie ze Szkotem Deanem Youngiem 8:10. A teraz wróci tam, dziś poznał swoją ścieżkę. Już w pierwszej rundzie dojdzie do niezwykłego spotkania 15-latka z Lublina. Na dystansie do 10 wygranych frejmów jego rywalką będzie bowiem... jedna z dwóch najlepszych kobiet na świecie.