W dniach 18 stycznia - 1 lutego odbywać się będzie Australian Open, a więc pierwszy turniej wielkoszlemowy w sezonie. Pewny udział w turnieju ma piątka Polaków: Iga Świątek, Magda Linette, Magdalena Fręch, Hubert Hurkacz i Kamil Majchrzak. Od 12 stycznia br. realizowane są kwalifikacje, w których wystartowały trzy nasze reprezentantki. Katarzyna Kawa odpadła już w pierwszej rundzie, a Maja Chwalińska i Linda Klimovicova dotarły do ostatniej rundy eliminacji. W samych kwalifikacjach nie brakuje ciekawych spotkań.
REKLAMA
Zobacz wideo Kamil Majchrzak o minionym sezonie. "Mam nadzieję, iż jeszcze sporo przede mną"
Austriak już się cieszył z wygranej. Tego się jednak nie spodziewał
Jednym z nich było starcie między Amerykaninem Nisheshem Basavareddym (239. ATP) a Austriakiem Sebastianem Ofnerem. Pierwsze dwa sety kończyły się wynikami 6:4, najpierw dla Ofnera, potem dla Basavardeddy'ego.
O wszystkim musiał zdecydować trzeci set. W nim nie obejrzeliśmy żadnego przełamania, więc wszystko musiało rozstrzygnąć się w super tie-breaku, rozgrywanym do dziesięciu punktów. O tym raczej nie wiedział Ofner, bo gdy zdobył punkt na 7-1, to już się cieszył ze zwycięstwa i zmierzał w kierunku siatki, by przybić piątkę z rywalem. Takich scen na tym poziomie chyba nikt się nie spodziewał.
Oczywiście sędzia kazał Ofnerowi wrócić do rywalizacji. Pierwszą piłkę meczową miał Amerykanin, ale jej nie wykorzystał. Potem Ofner zmarnował dwa meczbole. Ostatecznie to Basavardeddy wygrał spotkanie 4:6, 6:4, 7:6 (11) i awansował do ostatniej rundy eliminacji, w której zagra z Anglikiem George'em Loffhagenem.
"To piekielnie trudny moment", "co za sceny", "facet będzie straumatyzowany przez długi czas", "przegrał, bo nie znał regulaminu", "to świetny przykład na psychologię w sporcie", "po prostu wstyd", "niesamowite", "to skończyło się w najśmieszniejszy możliwy sposób" - pisali internauci na portalu X.
"Psychiczne obciążenia związane z grą w tenisa są na twarzach graczy w postaci wyrazu cierpienia, złości, frustracji czy krzywego uśmiechu, gdy wokół nich się wali. Tenis wymaga ogromnego skupienia, czasem tak dużego, iż zawodnicy zapominają o wyniku ani o tym, z której strony mają serwować. Psychiczne obciążenie odciśnięte na twarzy Ofnera wyglądało tak, jak zwykle" - napisał dziennik "New York Times".
Zobacz też: Kapitalny powrót Linette w starciu z Rosjanką! A było już 1:6
Do tej pory Ofner nie wygrał żadnego turnieju na poziomie ATP. Aktualnie Austriak zajmuje 131. miejsce w rankingu ATP, a jeszcze dwa lata temu był notowany na 37. pozycji. Jego najlepszy wynik na Australian Open to pierwsza runda, którą osiągnął w 2024 r.

1 godzina temu












