To naprawdę nie jest plotka! FC Barcelona chce u siebie kolejnego Polaka. Przeszkodą 70 mln euro oczekiwań

1 godzina temu
Wygenerowane przez AI

Jakub Kiwior po świetnym sezonie w FC Porto wzbudził zainteresowanie FC Barcelony. Tomasz Włodarczyk potwierdził na kanale Meczyki.pl, iż pierwsze rozmowy już się odbyły — ale klauzula odstępnego w wysokości 70 milionów euro stawia poprzeczkę bardzo wysoko.

Kiwior w Arsenalu był trzecim lub czwartym wyborem na pozycji środkowego obrońcy. Decyzja o przejściu do Porto okazała się przełomowa — 26-latek stał się filarem defensywy, która w okresie 2025/2026 straciła tylko 18 goli w 34 meczach ligowych. To najszczelniejsza obrona w Primeira Lidze, a Porto wywalczyło mistrzostwo. Kiwior rozegrał jeden z najlepszych sezonów w karierze.

FC Barcelona szuka lewonożnego środkowego obrońcy. Matteo Moretto jako pierwszy napisał o zainteresowaniu Kiwiorem, a Tomasz Włodarczyk tę informację potwierdził — z ważnym zastrzeżeniem. — Od siebie mogę dodać, iż nie jest to plotka, ale jednocześnie nie jest to temat bardzo zaawansowany. Jakub Kiwior jest w wąskim gronie kandydatów, którzy mogliby wzmocnić Barcelonę. Pierwsze rozmowy już miały się odbyć — powiedział. Problem jest jednak poważny: Porto domaga się wypełnienia klauzuli wynoszacej aż 70 milionów euro. Transfermarkt wycenia Kiwiora na 27 milionów.

Idź do oryginalnego materiału