To najdziwniejszy symulator w sieci. Prawie nikt go nie przeszedł

2 godzin temu
Zdjęcie: Mężczyzna w czarnej kurtce i szalu na pierwszym planie oraz w prawym górnym rogu miniatura kobiety z dredami i żółtymi konturami twarzy


Berghain, czyli jeden z najsłynniejszych klubów świata, doczekał się własnego symulatora. Obiekt od lat budzi sensację; surowej selekcji nie przeszedł choćby Elon Musk, a od drzwi odbijają się zarówno berlińscy klubowicze, jak i biznesmeni czy celebryci. Nikt jednak nie...
Idź do oryginalnego materiału