Polak czaruje w Niemczech! Jest wiceliderem klasyfikacji strzelców

2 godzin temu
Mateusz Żukowski gra w jednej z najgorszych drużyn 2. Bundesligi, ale on sam robi wiele, żeby sytuacja jego klubu była zdecydowanie lepsza. Polak jest jednym z najlepszych strzelców tych rozgrywek. Dziś Żukowski zdobył kolejne dwie bramki i zapewnił swojej drużynie trzy punkty w kluczowym starciu z Preussen Muenster (3:1).
1. FC Magdeburg walczy o utrzymanie w 2. Bundeslidze. Przed dzisiejszym meczem z Preussen Muenster drużyna Mateusza Żukowskiego zajmowała ostatnie miejsce w tabeli. Różnice nie są jednak zbyt duże. W przypadku zwycięstwa Magdeburg traciłby tylko dwa punkty do 12. w lidze Dynama Drezno.

REKLAMA







Zobacz wideo Urban zaskoczy Albanię Pietuszewskim? Kosecki: To będzie jego ulubieniec!



Żukowski zapewnił trzy punkty Magdeburgowi!
W dodatku mecz z Preussen Muenster był o tyle ważny, iż jest to drużyna, która jest bezpośrednim rywalem Magdeburga w walce o utrzymanie. Zwycięstwo w dzisiejszym meczu sprawiłoby, iż goście wyprzedziliby swoich rywali w tabeli i awansowali na 17. miejsce. To się udało. Magdeburg wygrał 3:1, a najważniejszy wpływ na zdobycie trzech punktów miał Mateusz Żukowski.


W doliczonym czasie gry pierwszej połowy Żukowski zdobył bramkę z rzutu karnego na 1:0. Polak oddał mocny strzał w prawy róg bramki. Jeszcze ważniejszy był gol na 2:0 w 72. minucie. Po tej bramce stało się niemal pewne, iż Magdeburg wywiezie z terenu rywala trzy punkty.






I tak się ostatecznie stało. W 80. minucie Preussen Muenster zmniejszyło wprawdzie stratę, ale w samej końcówce spotkania Richmond Tachie zdobył ostatnią bramkę w tym meczu i Magdeburg wygrał 3:1.
Dwa gole Mateusza Żukowskiego oznaczają, iż Polak przerwał serię trzech meczów z rzędu bez zdobytej bramki. Napastnik dzięki tym trafieniom awansował też na pozycję wicelidera klasyfikacji strzelców. Ma już łącznie 13 trafień - tyle samo co Marvin Wanitzek i znany z Cracovii Benjamin Kallman. Do liderującego Isaca Lidberga brakuje mu tylko jednego gola.



Mateusz Żukowski był jednym z kandydatów do otrzymania powołania na mecz Polska - Albania i ewentualny finał baraży o mundial. Ostatecznie jednak Jan Urban zdecydował się powołać znane twarze. Jedynym nowym zawodnikiem jest rewelacyjny w ostatnich tygodniach Oskar Pietuszewski. Napastnicy, którzy przyjadą na najbliższe zgrupowanie kadry to Robert Lewandowski (16 goli w tym sezonie), Krzysztof Piątek (14 goli w tym sezonie) i Karol Świderski (9 goli w tym sezonie).
Idź do oryginalnego materiału