To muszą zrobić dziś Polacy z FC Porto. Portugalczycy stawiają sprawę jasno

1 godzina temu
W czwartkowy wieczór zakończy się faza ligowa Ligi Europy. O wejście do czołowej ósemki walczy FC Porto. Przed "Smokami" pojedynek z Glasgow Rangers. Oto, co musi się wydarzyć, by drużyna z Janem Bednarkiem i Jakubem Kiwiorem w składzie, zameldowała się bezpośrednio w 1/8 finału rozgrywek.
FC Porto doskonale radzi sobie w lidze portugalskiej. Dotychczas "Smoki" zanotowały na swoim koncie osiemnaście zwycięstw i remis. Ich przewaga nad drugim Sportingiem Lizbona wynosi siedem punktów. A jak wygląda sytuacja w Lidze Europy? Tutaj FC Porto w stawce 36 ekip zajmuje dziewiątą lokatę. W siedmiu spotkaniach zgromadziło czternaście punktów, wygrywając czterokrotnie, notując dwa remisy i jedną porażkę. Teraz przed nimi zażarta batalia o uniknięcie gry w fazie play-off.

REKLAMA







Zobacz wideo Jak piłkarze radzą sobie z hejtem? Łukasik: Najgorsze to, gdy przypną nam łatkę





Oto pozytywne scenariusze dla FC Porto
Można się spodziewać, iż w czwartkowy wieczór na boisko wybiegną Jan Bednarek i Jakub Kiwior (Oskar Pietuszewski nie może jeszcze występować w Lidze Europy w barwach Porto). Kluczową rzeczą dla drużyny Polaków jest oczywiście zwycięstwo z Glasgow Rangers. Zespół ze Szkocji w obecnej edycji Ligi Europy - delikatnie mówiąc - nie zachwyca. Zdobył ledwie cztery punkty i zajmuje 31. pozycję w zestawieniu.
Samo zwycięstwo nad Rangersami jednak nie wystarczy. Bednarek i spółka potrzebują jeszcze tego, by Real Betis, Roma lub Ferencvaros nie wygrały, albo aby SC Braga i Midtjylland przegrały lub zremisowały.
Ścisła czołówka tabeli Ligi Europy:

1. Olympique Lyon 18 pkt, bilans bramek: 14-3
2. Aston Villa 18 pkt, 11-4
3. Freiburg 17 pkt, 10-3
4. Midtjylland 16 pkt, 16-8
5. SC Braga 16 pkt, 11-5
6. AS Roma 15 pkt, 12-5
7. Ferencvaros 15 pkt, 12-7
8. Real Betis 14 pkt, 11-6
9. FC Porto 14 pkt, 10-6
10. Genk 13 pkt, 9-6

Innym sposobem na uniknięcie fazy play-off dla Porto jest na tyle wysoka wygrana, która pozwoli im zniwelować niekorzystny bilans bramkowy w stosunku do Betisu, w przypadku wygranej Hiszpanów. Istnieją również dwa inne scenariusze: wygrana Porto i porażka Freiburga (ponownie odrabiając stratę bramek) lub remis "Smoków", przegrana Betisu i brak zwycięstwa Genku lub Crvenej Zvezdy.



Świetna walka w Lidze Europy
Obecna sytuacja pokazuje, iż podobnie jak w Lidze Mistrzów, czeka nas wieczór pełen emocji. adekwatnie jedynymi drużynami, które mogą być pewne występów w 1/8 finału Ligi Europy są Olympique Lyon oraz Aston Villa. W drugiej z wymienionych ekip występuje reprezentant Polski Matty Cash.
Czytaj także: Papszunowi się to nie spodoba. najważniejszy piłkarz o krok od odejścia z Legii
Dla Porto pewnym drogowskazem może być środowy występ FC Barcelony. Przed ostatnią kolejką fazy ligowej Ligi Mistrzów "Duma Katalonii" także plasowała się na dziewiątej pozycji, a ostatecznie zakończyła tę część rozgrywek na piątym miejscu.
Idź do oryginalnego materiału